piątek, 28 lutego 2020

Pierogi z soczewicą - smaki Indii

Hej kochani ludzie :)

Lubicie soczewicę? Kto nie lubi hihi... A indyjskie klimaty, kuchnię, przyprawy, zapachy?

Niezwykle smaczne pierogi z soczewicą w stylu nieco indyjskim. To jest propozycja na dzisiaj :)
Jeśli bliskie są Wam takie smaki to napewno pierogi, które Wam proponujemy, a raczej przepis na ich zrobienie napewno Wam posmakują.

Hindusi z soczewicy przygotowują wiele różnych dań. Mają do dyspozycji dużą ilość rodzajów soczewicy i korzystają z niej, jak to się mówi pełnymi garściami. To niezwykła kuchnia pełna aromatycznych przypraw, warzyw i chyba największy na świecie wybór wegeteriańskich i wegańskich przepisów.
Zapraszamy do smaków Indii :)






Składniki :

1/2 kg ziemniaków
1/2 szklanki zielonej soczewicy
3 szalotki
1 papryczka chili
świeża natka kolendry
1 łyżka pasty curry lub łyżeczka proszku curry
tymianek najlepiej świeży
pieprz świeżo mielony

Zaczynamy od ugotowania ziemniaków i soczewicy. W trakcie gotowania kroimy szalotkę i przesmażamy na złoty kolor. Dobrze używać do smażenia oleju z rzepaku tłoczonego na zimno. Jest zdrowy i ma dużo Omega 3, co jest bardzo dobre dla naszego zdrowia :)
Ziemniaki po ugotowaniu przeciskamy przez praskę. Dodajemy soczewicę i przesmażoną szalotkę.
Mieszamy wszystko i dodajemy pastę curry, pieprz, świeże chili i pokrojoną drobno kolendrę.
Zauważcie, że nie wspominamy o soli. My jej nie używamy prawie wcale. Tutaj wystarczy to co jest w paście Curry. Tak więc ziemniaki i soczewicę możecie ugotować bez soli.
Farsz należy dokładnie wymieszać i oczywiście spróbować, bo może będziecie mieli ochotę na wyższy stopień ostrości.

Ciasto na pierogi jest z mieszanki mąki pszennej i żytniej.
Przepis jest: TUTAJ

Zajrzyjcie koniecznie ponieważ jest tam przepis na inne, równie smaczne pierogi.

Życzymy smacznego :)


wtorek, 15 października 2019

Cous Cous - super danie z warzywami.

Hej :)

Szybkie danie z rejonu Maroka. Uwielbiamy te smaki. :)





Składniki:

250 g pełnoziarnistego cous cous
1 żółta cukinia
1 żółta papryka
170g fasolki szparagowej
1 puszka kasztanów w zalewie wodnej
2 duże łyżki pestek dyni
kilka suszonych moreli
1 papryczka chili
Mix kiełków
oregano, tymianek, pieprz , pasta Harissa, sos sojowy, oliwa z oliwek

Danie jest bardzo proste. Wszystkie składniki kroimy i wrzucamy na rozgrzaną oliwę.
Podsmażamy lekko, a po chwili podlewamy niewielką ilością bulionu warzywnego.
Dodajemy przyprawy i pastę Harissa. Dusimy do miękkości tak, aby jak najwięcej bulionu odparować.
Cous cous przygotowujemy klasycznie.
Podajemy ze świeżą papryczką chili i kiełkami.

Proste i pyszne w max 15 min. Polecamy, zróbcie to w domu.
Jeśli macie inny pomysł na to danie pochwalcie się w komentarzu.

Smacznego :)

środa, 14 sierpnia 2019

Saag Aloo - Indyjskie pyszności

Hej :)

Ostatnio pojawia się u nas dużo kuchni indyjskiej. Sorry, ale uwielbiamy te klimaty i często jemy kuchnie hinduską.
Przy okazji chcemy podzielić się z Wami naszymi pomysłami na tą kuchnię.
Dzisiaj klasyk kuchni indyjskiej a mianowicie Saag Aloo. Zapewne większość z Was słyszała o tym daniu a też zapewne duża część z Was jadła.

I jak ? Smakowało Wam ?

Dla nas to jedno z lepszych dań kuchni indyjskiej. Uwielbiamy to ostre połączenie szpinaku i ziemniaków. Taka jest wersja klasyczna. Tylko ziemniaki i szpinak plus przyprawy.
Ale Saag Aloo ma wiele wersji. Zależy to od regionu a, że w Indiach ich nie brakuje to mamy wiele wersji.
Tak czy siak to niezwykle smaczne danie i Warto, abyście sprobowali naszej wersji.

Nasza propozycja to autorska wersja no chyba, że jest gdzieś w Indiach taka.

Poczytajcie i wypróbujcie.



Składniki:

500 g szpinaku (mrożony brykiet)
500 g ziemniaków
2 marchewki (średniej wielkości)
1/2 papryki słodkiej
1 mała cebula
4 ząbki czosnku
pasta curry Tikka masala
2 łyżki Bombay Sandwich spread (ostra pasta z kolendry)
sos chili
1 mała łyżeczka cuminu (kmin rzymski)
1 mała łyżeczka kurkumy
sos sojowy
pieprz

Zaczynamy od ziemniaków.  My zawsze gotujemy ziemniaki osobno a to dlatego, że pasta curry jest dość kwaśna i utrudnia dogotowanie ziemniaków podobnie jak kapusta kiszona w kapuśniaku.
Resztę składników gotujemy razem. Startujemy od prażenia pasty curry z łyżeczką kminu rzymskiego. Do rozgrzanego woka wrzucamy dwie duże łyżki pasty Tikka masala (my używamy Pataks) i małą łyżeczkę kminu rzymskiego. Wok nie powinien być bardzo mocno rozgrzany. Chwilę prażymy składniki na suchej patelni i kiedy zaczną mocno pachnieć podlewamy niewielką ilością wody. Zaraz potem wrzucamy szpinak. Dusimy aż szpinak rozmrozi się. Wszystko gotujemy na średnim ogniu. Teraz dodajemy pokrojoną marchewkę, paprykę i cebulę. Podlewamy wodą i dusimy razem aż wszystko zmięknie, to będzie ok 20 min. Teraz dodajemy ugotowane ziemniaki, przeciśnięty przez praskę czosnek, dwie duże łyżki pasty Bombay, kurkumę, sos chili, sos sojowy (1 łyżka stołowa) na koniec świeżo mielony pieprz.
Dusimy wszystko razem jeszcze jakieś 15-20 minut. Ważne jest aby wszystko przeszło wspaniałymi zapachami i smakiem indyjskich przypraw. Potrawa powinna być ostra !
Danie jest gotowe i polecamy jeść je z chlebem Naan lub innymi chlebkami indyjskimi.

Mamy nadzieję, że taka wersja posmakuje Wam.

Życzymy smacznego.

piątek, 26 kwietnia 2019

Korma Curry z tofu. Cudowne smaki dalekiego wschodu

Witamy witamy :)

Dzisiaj tak na szybko, bez zbędnego opowiadania o tym ,jak to super jest gotować :)
To, że jest to wszyscy wiemy. ;)

Tak więc dzisiaj niezwykłe korma curry z pysznym tofu i jeszcze kilkoma fajnymi dodatkami, które znajdziecie w przepisie.




Składniki :

1/4 kubka orzeszków ziemnych
5 grzybów Shitake
małe opakowanie młodej kukurydzy
jedna duża cebula
1 czerwona papryka
3 duże łyżki pasty curry (Korma paste Patak's)
1 puszka mleka kokosowego
1 łyżka startego świeżego imbiru
1 opakowanie Tofu
3 gałązki szczypiorku
mały pęczek świeżej natki kolendry
świeży szpinak (3 garści)
1 papryczka chili
jedna łyżeczka czarnej fasoli w chili
pieprz
olej kukurydziany


No to zaczynamy. Po pierwsze to musimy pokroić wszystkie warzywa. Danie będziemy robić w woku. A jeśli w woku, to wszystko powinno być przygotowane od razu.
Rozgrzewamy olej w woku i wrzucamy jako pierwsze orzeszki ziemne. Prażymy je przez chwilę. Zobaczycie, jeśli zaczną się rumienić to oznacza, że są ok. Teraz na patelnię dajemy 3 duże łyżki pasty curry. Najlepszy dla nas jest Patak's, ale możecie użyć innej, jeśli macie. Pastę przesmażamy chwilę, aby uwolnić jak najwięcej aromatów. Dobrze jest to robić na mniejszym ogniu, żeby nie przypalić pasty. Teraz podlewamy niewielką ilością wody i dodajemy warzywa. Shitake, szpinak, szczypiorek i kolendra jeszcze zostają na stole. Przesmażamy wszystko z pastą jakieś 3-4 min. i dodajemy mleko kokosowe.
Zagotowujemy i zmniejszamy ogień, aby delikatnie wszystko się dusiło. Kiedy warzywa zaczynają mięknąć dodajemy świeży imbir, szpinak i shitake. To ważne, żeby dodać to pod koniec. Nie stracą swoich właściwości, bo będą tylko chwilę gotowane. Jak szpinak zmięknie, dodajemy łyżeczkę czarnej fasoli w chili. Dla tych, którzy nie znają tej "pasty": czarna fasola z chili w oleju to niezwykła przyprawa do kuchni chińskiej. Tak to wygląda: Chilli Black Bean Sauce
Teraz też czas na tofu. Pokrojone w kostkę wrzucamy do curry, posypujemy świeżo mielonym pieprzem i jeszcze chwilę wszystko gotujemy.
Na samym końcu wrzucamy drobno pokrojoną kolendrę i szczypiorek. Teraz tylko wymieszamy wszystko i danie jest gotowe.


Mamy nadzieję, że przepis nie jest zbyt zawiły. Danie jest proste, a raczej intuicyjne. Przy kolejnych razach możecie oczywiście według uznania modyfikować to danie. I to jest super.

Tak więc twórzcie i nie zapomnijcie się pochwalić w komentarzach jak Wam smakowało.

Pozdrawiamy







niedziela, 31 marca 2019

Thai Green Curry - czyli zielono mi po tajsku :)

Hej :)

Coraz cieplej na zewnątrz, coraz bliżej lata, dni coraz dłuższe. Dlatego przychodzą do głowy coraz bardziej wakacyjne pomysły. Nasze marzenie to Tajlandia. Zawsze chcieliśmy wybrać się do tego cudownego kraju. Posmakować street food na ulicach Bangkoku, Zakosztować kąpieli w pięknych zatoczkach. A do tego tajski masaż, który jest tam bardzo tani i można naprawdę zrelaksować się w czasie pobytu.
Uwielbiamy kuchnię tajską i to jest główny powód, dla którego chcemy tam pojechać i poczuć te smaki w oryginale. Mieszkając obecnie w Londynie mamy dostęp do naprawdę wielu restauracji tajskich z cudowną kuchnią. To samo street food. Jest tutaj tego bardzo dużo.
Jednak wiadomo, że to co jest wygrzane w tamtym słońcu to zupełnie inna sprawa.
Mieliśmy takie porównanie np. będąc w Grecji. Wszystko inaczej, lepiej smakuje.

Jeśli byliście w Tajlandii napiszcie coś o Waszych przeżyciach, może  macie jakieś przydatne informacje lub ciekawe historie do opowiedzenia.

Dzisiaj taka nasza mała wariacja na temat tajskiego zielonego curry.




Składniki :

1 duża marchewka
1 brokuł
1/2 opakowania świeżego szpinaku
1 pietruszka
1 średnia cebula
1 puszka czerwonej fasoli
2 kapusty pak choi
1 puszka mleka kokosowego
3 łyżki pasty Thai Green Curry (Blue Dragon)
olej kukurydziany lub sezamowy


Akcję gotowania zaczynamy od pokrojenia warzyw. Najpierw marchewka, pietruszka i cebula. Do woka wlewamy trochę oleju i rozgrzewamy. Na rozgrzany olej wrzucamy marchewkę, pietruszkę i cebulę. Przesmażamy warzywa, aż cebula się zeszkli. Teraz wlewamy mleko kokosowe i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy szpinak, pokrojoną kapustę pak choi i pokrojony brokuł. Teraz też jest czas na dodanie pasty Thai Green Curry. Używajcie najlepszych i bez konserwantów ! Całość gotujemy kilka minut, aż brokuł stanie się miękki. Reszta warzyw napewno będzie już ugotowana. Możecie doprawić jeszcze całość pieprzem, chili lub np. dodać oleju kokosowego, aby całość nabrała bardziej kokosowego smaku. To już jest w Waszej gestii. Na sam koniec wrzucamy czerwoną fasolę i gotujemy jeszcze minutę lub dwie.
Danie jest gotowe. Podajemy z ryżem kokosowym, jaśminowym lub basmati. Kuchnia tajska jest ostra, wiec nie przesadźcie z chili :) Chyba, że lubicie ostrą jazdę :) My lubimy hihi...


Smacznego ! 
Koniecznie napiszcie jak Wam smakowało. Jeśli macie ciekawe informacje o Tajlandii, też podzielcie się z nami.






czwartek, 21 marca 2019

Makaron Fregola - super sałatka

Hej Kochani :)

Dzisiaj fajny szybki przepis na wspaniałą sałatkę, którą możecie jeść jako danie główne na ciepło lub jako zimną sałatkę, np. do grilla ze znajomymi ;)
Nie wiemy czy znacie makaron Fregola. Jeśli nie, to koniecznie spróbujcie, jest niesamowity w smaku.

Zobaczcie jak ona ślicznie wygląda i koniecznie wypróbujcie ten przepis, bo smakuje jeszcze lepiej.




Składniki:

1 opakowanie makaronu Fregola 500g
200 g fasolki szparagowej
pomidorki koktajlowe 10 szt.
zielone pesto 2 duże łyżki
jedna łyżeczka sosu chili
kilka grzybów Shitake
sok z 1/2 cytryny
pieprz
oliwa z oliwek

Zabawę zaczynamy od ugotowania wody na makaron i fasolkę szparagową. Do osolonej wody wrzucamy fregolę i fasolkę, oczywiście do osobnych garnków. Gotujemy, aż będą aldente.
W międzyczasie kroimy Shitake na plasterki i podsmażamy delikatnie na oliwie rozgrzanej na patelni. Możemy dodać do oliwy kilka kropel oleju sezamowego prażonego. Grzyby nabiorą fajnego lekko orzechowego posmaku.

Kiedy makaron i fasolka są już gotowe, odcedzamy je i wrzucamy wszystko do jednej dużej miski. Przelewamy lekko oliwą z oliwek i dodajemy 2 duże łyżki pesto lub więcej, jeśli uznacie, że to za mało. Wszystko mieszamy i na koniec dodajemy grzyby. Teraz przyprawiamy świeżo zmielonym pieprzem, sosem chili i sokiem z cytryny. Jeszcze raz mieszamy i na samym końcu dodajemy pomidorki koktajlowe przecięte na połówki. Podajemy z grzankami, w naszej wersji to bagietka posmarowana koncentratem pomidorowym z żółtym serem i oregano. 

Sałatka gotowa :)

Życzymy smacznego i czekamy na Wasze opinie :)

środa, 13 marca 2019

Tureckie chlebki na śniadanie lub lunch.

Hello Hello :)

Dzisiaj nieco egzotyczna propozycja na śniadanie lub lunch.
Zastanawiamy się, czy uda się Wam gdzieś zdobyć tureckie chlebki :(
Chyba, że poszukacie w tureckich knajpkach, oni często tam je pieką, żeby dodawać do hummus.
Warto poszukać, ponieważ jest to niezwykle smaczny chleb. My go uwielbiamy.

Jeśli nie znajdziecie to możecie wykorzystać chleb naan. Z tym chyba nie będzie problemu.

Przepis mega prosty i szybki do zrobienia.
A wyglada to tak :



Składniki:

2 tureckie chlebki
czerwone pesto
kozi ser - 4 plasterki lub więcej
żółty ser do starcia
czarne oliwki
guacamole
hummus
jalapeno
pomidor
pieprz
ostra papryka w proszku
oregano


Przygotowanie bardzo proste. Rozgrzewamy piekarnik do 180C. W tym czasie kiedy piekarnik się nagrzewa, smarujemy chlebki czerwonym pesto, ścieramy żółty ser, kroimy w plasterki kozi ser i czarne oliwki, wszystko układamy na chlebkach. Posypujemy pieprzem i oregano. Wstawiamy do piekarnika na 10-15 min. W tym czasie kroimy pomidora i smażymy jajka. 

Po ok. 15 min. wyciągamy chlebki i kładziemy na nich po łyżce guacamole i hummus. Polecamy użyć libańską wersję hummus z smażonym bakłażanem. Niezwykły smak z nutą grillowanego bakłażana.
Teraz kładziemy pomidora, jalapeno i na koniec jajko. 

Zapewniamy, że będzie Wam smakować, koniecznie wypróbujcie.

Pozdrawiamy :)









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...