czwartek, 31 lipca 2014

Azjatyckie klimaty - Chow mein

Witajcie :)

Dziś na chwile chcemy wrócić do Chin.

Nasza propozycja to prosty przepis na makaron Chow mein z warzywami.
No najbardziej rozpoznawalne chińskie danie na świecie.  Można je kupić na ulicach całego świata.



Chcielibyśmy pokazać Wam jak łatwe jest przygotowanie chow mein.






Chow Mein z warzywami : (3-4 osoby)

1 opakowanie makaronu chow mein
1 opakowanie mieszanki chińskiej
1 papryczka chili
przyprawa 5 smaków
sos sojowy (grzybowy)
pieprz
tymianek

Warzywa dusimy do miękkości na oliwie z oliwek, dodajemy pieprz, przyprawę 5 smaków, tymianek drobno posiekana papryczkę chili (bez pestek).
W garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę.  Wkładamy makaron już bez gotowania i przykrywamy garnek. Po 4 minutach makaron jest gotowy i przekładamy go do patelni z warzywami.
Mieszamy warzywa z makaronem wcześniej skrapiając wszystko sosem sojowo-grzybowym.

Podajemy w miseczkach i jemy pałeczkami. Proste ? Oczywiście !

Danie możemy rozbudowywać o inne elementy. My często dodajemy np. poszatkowaną kapustę pekińską. Pomysłów jest wiele i tylko od Waszej inwencji zależy jak rozbudujecie to danie.
Może pochwalcie się Waszymi wersjami tego dania...

Smacznego i miłego dnia :)





środa, 30 lipca 2014

Swojskie jadło :)

Witajcie :)

Dziś bardzo klasycznie. Jedzenie, które każdy lubi :) A tak naprawdę powinniśmy powiedzieć "SWOJSKIE JADŁO"

Każdy z nas pamięta domowe jedzenie u mamy :) Na samą myśl zapewne przypominają się Wam najlepsze smaki.  Naszym takim smakiem są młode ziemniaki z kalafiorem. Najczęściej podawane z jajkiem sadzonym i kefirem itp. W rożnych domach rożnie.

Oto nasza dzisiejsza wersja :


Młode ziemniaki z kalafiorem i panierowanymi boczniakami. Co Wy na to ??

Przepis oczywiście jest niezwykle prosty. Chyba nie musimy szczegółowo go podawać. Zapewne każdy z Was dokładnie wie, jak ugotować młode ziemniaki i kalafior z bułką tartą :)
Do tego panierujemy boczniaki i opiekamy z każdej strony na złoty kolor. Warto szukać boczniaków z dużymi kapeluszami, łatwiej się je opieka.

Ziemniaki posypujemy szczypiorkiem lub koperkiem, jak kto lubi.  Naszym smakiem do tego jest jeszcze kefir w kubku, taki zimny prosto z lodówki :) 


Co Wy na to ? 
Zapewne takie danie często gości w okresie letnim w Waszych domach. Spróbujcie naszej wersji z boczniakami. 

Życzymy smacznego :) 

Ps.
Dzisiaj było prawie jak w barze mlecznym...

wtorek, 29 lipca 2014

Makaronowy wtorek !

Witajcie :)

Dzisiejszy wtorek okrzyknęliśmy makaronowym :) 
Uwielbiamy wszelkiego rodzaju makarony, od spaghetti przez świderki po cannelloni :) 
Możecie się zatem często spodziewać ciekawych dań z makaronem. Makaronów jest tak wiele, ile jest na niego pomysłów. We Włoszech każdy region ma swoje indywidualne pomysły na makarony, wiec gdzie się nie ruszymy tam zawsze znajdziemy inny rodzaj makaronu :)
U nas niestety mamy nieco ograniczony dostęp do dużej ilości odmian makaronu, ale na szczęście to się zmienia i coraz częściej, nawet w małych miejscowościach, możemy znaleźć makarony, np. tagliatelle z czosnkiem niedźwiedzim. 
Super !!! Można z tego zrobić ciekawe danie :)

Zobaczcie, jak pięknie można pokazywać makaron :) Spokojnie wieszamy taki obraz, np. w korytarzu do kuchni prowadzącym :)

























Teraz trochę o naszym dzisiejszym makaronie.  Fusilli, czyli dobrze znane nam świderki.
Jest to rodzaj makaronu pochodzącego z południowych Włoch. Nazwa Fusilli pochodzi od spiralnego wnętrza lufy karabinu, która to przypomina kształtem nasz makaron. Fusilli podaje się jako składnik sałatek makaronowych, zapiekanek, a także samodzielnie z zawiesistymi, ciężkimi sosami. Jest to jeden z najpopularniejszych kształtów włoskiego makaronu.
























Dzisiejsze menu : Fusilli z cukinią (4 osoby)

Składniki:
opakowanie makaronu świderki
1 młoda cukinia
1-2 ząbki czosnku
2 łyżki kukurydzy z puszki
szczypior
cebula
mały jogurt naturalny
oliwa z oliwek
przyprawy: pieprz, estragon, sos sojowy, świeża papryka chili (mała)

Makaron ugotować w osolonej wodzie „al dente”. Cukinię umyć i pokroić w cienkie pół plasterki wraz ze skórką. Czosnek pokroić w plasterki, cebulę w kostkę. Cukinię i cebulę podsmażyć na rozgrzanej oliwie do miękkości , posypać estragonem, dodać pokrojony szczypior, czosnek i kukurydzę. Wlać jogurt, posypać świeżo zmielonym pieprzem, skropić sosem sojowym, zamieszać, chwilę dusić. Wymieszać z makaronem, posypać drobno pokrojoną papryczką chili. Jako opcję możecie posypać żółtym serem i chwilę zapiec w piekarniku.


Życzymy smacznego i miłego dnia :)

poniedziałek, 28 lipca 2014

Poniedziałkowe menu - Strucla warzywna w cieście francuskim :)

Witajcie w poniedziałek !

Mamy nadzieję, że weekend nie zmęczył Was zbyt mocno temperaturami ?
Dziś w menu dość wykwintne i nie trudne do wykonania danie. 

Wspaniale smakuje i oczywiście jak to u nas, kolorowe :)

Nazwaliśmy je roboczo : Zawijaniec warzywny w cieście francuskim :)
















Strucla warzywna w cieście francuskim : (4 osoby)

Składniki :

1 opakowanie ciasta francuskiego
1 mieszanka warzywna (dowolna) w naszym przepisie użyliśmy mieszanki w stylu włoskim z Biedronki.
oliwa z oliwek
pieprz, zioła prowansalskie
sos sojowy

Na początek włączamy piekarnik, aby rozgrzać go do 200 C. 
Na rozgrzaną patelnię wlewamy oliwę z oliwy i po rozgrzaniu dodajemy mieszankę. Warzywa dusimy przez ok. 10 min., aby lekko skruszały. Dodajemy świeżo zmielony pieprz, zioła prowansalskie i skrapiamy wszystko sosem sojowym. Nie za dużo, ponieważ sos jest dość słony.
Zimne ciasto francuskie rozwijamy na stole i układamy na nim warzywa. Całość zwijamy w rulon. Na końcach zakładamy ciasto do środka, zamykając w nim farsz. Nakłuwamy delikatnie ciasto i przekładamy do naczynia żaroodpornego wcześniej wysmarowanego oliwą. Na koniec ciasto smarujemy oliwą z oliwek i wkładamy do piekarnika na 20 min. chyba, że przepis na opakowaniu ciasta mówi inaczej. Zawsze warto to sprawdzić, ponieważ różni producenci różnie podają.
Po upieczeniu wyciągamy ciasto i kroimy na plastry.

Sałatka :

sałata lodowa
dymka
pomidor
fasola czerwona
oliwki
papryczka chili
kiełki rzodkiewki

Do miski sałatę rwiemy na drobne kawałki, pomidora kroimy w kostkę, a dymkę drobno siekamy.
Dodajemy fasolę czerwoną według uznania i oliwki również. Wszystko mieszamy i polewamy sosem lub tylko oliwą z oliwek.

Sos do sałatki:

3 łyżki oliwy z oliwek wlewamy do miseczki, dodajemy 1 łyżeczkę musztardy, ocet balsamiczny, pół łyżeczki koncentratu pomidorowego i łyżkę jogurtu naturalnego. Pieprz i zioła do sałatek dodajemy na końcu. Teraz wszystko musimy wyrobić na gładką emulsję. Najlepiej do tego posłuży Wam trzepaczka :) Jeśli sos wyjdzie zbyt gęsty, to możecie dodać odrobinę wody mineralnej lub przefiltrowanej.

Możecie podawać do tego ryż na sypko oraz sosy czosnkowy z jogurtu i hummus.




















Smacznego :) i miłego popołudnia.

sobota, 26 lipca 2014

Weekend ! Czas na coś trudniejszego :)

Witajcie w sobotę :)

Jeśli nigdzie nie wyjeżdżacie to macie więcej czasu na przygotowanie pysznego obiadu dla siebie i rodziny :)

Dziś chcemy Was zabrać do Chin. To kraina pierożków. Mają ich całe mnóstwo w różnych odmianach. Bardzo popularną formą sprzedaży jest po prostu ulica.























Chiny to kraj niezwykłych kontrastów. Dużo kolorów i szarości, biedy i bogactwa.



Każdy z nas marzy o podróży do tego pięknego kraju. My chcemy Wam pokazać tylko niewielką część.
Jeśli chcielibyśmy pisać o wszystkim, chyba musielibyśmy założyć wyłącznie bloga o Chinach :)

Jak wiecie uwielbiamy kolory, więc skupimy się na jednym niezwykłym miejscu w Chinach.

Zhangye Danxia Landform Geological Park  położony jest w północno-zachodniej prowincji Chin  GANSUW miejscu tym wielobarwne formacje kształtowane przez ponad 24 miliony lat w czerwonym piaskowcu stworzyły dzieło, w które trudno uwierzyć. Budzące zachwyt kolorowe góry, wzgórza i klify przyciągają turystów z całego świataTa część Parku Geologicznego Chin została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.


Podziwiajcie :)

































Piękne miejsce, wręcz nie wyobrażalne, że stworzone przez naturę.
Już teraz wiemy skąd powstała klasyczna chińska mieszanka :) Widzicie podobieństwo ?



































No to teraz do pracy :)

Nasza propozycja dzisiejszego menu : Pierożki z klasyczną mieszanką chińską.





























Chińskie pierożki (4-5 osób)

Składniki :


Farsz:

klasyczna chińska mieszanka
przyprawa 5 smaków
1 łyżeczka imbiru
pieprz
sos sojowy
sos chili (pikantny)
tymianek

Ciasto :
pół kg mąki pszennej typ 650
gorąca przegotowana woda
łyżka oleju

Przygotowanie farszu: Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i dodajemy mieszankę chińską, wszystko dusimy do miękkości. Dodajemy 1 łyżeczkę przyprawy 5 smaków, pół łyżeczki sosu chili,

możecie dodać więcej, jeśli lubicie mocno pikantne jedzenie.  Posypujemy pieprzem, tymiankiem (rozcieramy w rękach) i skrapiamy sosem sojowym. Nie solimy! Sos sojowy jest wystarczająco słony. Kiedy warzywa staną się miękkie przekładamy do miski i dobrze siekamy nożem, aby uzyskać jak najmniejsze kawałeczki farszu. Musimy chwilę odczekać, aby farsz ostygł. W tym czasie przygotowujemy ciasto.

Przygotowanie ciasta: Do mąki dodać olej, aby ciasto było elastyczne, dodajemy łyżeczkę imbiru. Dodawać stopniowo gorącą wodę i zagnieść ciasto. Powinno być średnio twarde, gdy będzie zbyt miękkie, pierogi mogą się rozgotować. Rozwałkować. Nożem kroimy ciasto na kwadraty o boku 5-6 cm. Nakładamy niewielką ilość farszu i sklejamy rogi ze sobą tworząc kwadratowe sakiewki. 

Wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy jak klasyczne pierogi, czyli jakieś 2-3 min. od wypłynięcia, nie zapominając o mieszaniu co jakiś czas.

Wykładamy na talerze, odlewamy wodę, która spłynęła z pierogów, posypujemy sezamem i podajemy z sosem sojowym.



Jest to bardzo proste i tanie danie, jednak niezwykle smaczne. Osobiście przepadamy za tymi pierożkami :)

Mamy nadzieję, że również posmakują Wam i będziecie często je robić u siebie w domu :)

Życzymy smacznego i miłego weekendu.


Vega i Tanyo

piątek, 25 lipca 2014

Kolorowo - ciąg dalszy :)

Witajcie kochani w popołudniowy piątek :)

Rozpoczęliśmy dzień kolorowo, tak więc obiad musi być kontynuacją kolorowego menu.
Zawsze kolorowe jedzenie pobudza wszystkie kubki smakowe i od samego patrzenia chce się nam jeść, zauważyliście to u siebie ? Na pewno :)
Wszystko co kolorowe kojarzy się nam z latem, ciepłymi dniami, urlopem, miłym wypoczynkiem czy po prostu np. ogródkiem babci :)

Dla nas kolorowe jedzenie to proste skojarzenie z ciepłymi wyspami i muzyką reggae.
Czyli Jamajka :)

Taki obraz zawsze nam stoi przed oczami, kiedy myślimy o ciepłych wakacjach i miłym spędzaniu czasu. Czyż nie ?






















Piękne klimaty? No to jeszcze trochę muzyki :


https://www.youtube.com/watch?v=sonYFxHHvaM

Tak też pokazuje świat w swoich pracach Carl Warner. Świat poprzez jedzenie, z którego tworzy piękne obrazy. Znacie te prace ?

Koralowa wyspa :

Górski pejzaż :






















Więcej : www.carlwarner.com

Nasz dzisiejszy obiad również odnosi się do dużej ilości barw.



Nadziewana cukinia z grzankami (4 osoby)

Składniki :

2 młode cukinie (średniej wielkości)
1 duży pomidor czerwony
2 małe pomidory żółte
3 średnie pieczarki
1 łyżka kukurydzy konserwowej
1 średnia cebula (czerwona da lepszy efekt wizualny)
4 grubsze kromki bułki wrocławskiej
oregano, bazylia, pieprz
oliwa z oliwek

Cukinie dobrze myjemy ciepłą wodą, odcinamy końcówkę z ogonkiem. Każdą cukinię przecinamy na dwie części wzdłuż tak, aby powstały nam dwie "łódeczki". Wycinamy środek. Najlepiej zrobić to delikatnie nożem, aby zostało nam jak najwięcej twardszej części, resztę wyskrobujemy łyżką stołową. Części z pestkami wyrzucamy, twardsze części kroimy drobno i przekładamy do miski.
Pomidory kroimy w drobną kostkę pozbywając się gniazd nasiennych. Czerwonego pomidora dodajemy do wcześniej pokrojonej cukinii, a żółte wkładamy do osobnej miseczki. Możemy dodać do żółtych pomidorów nieco czerwonego pomidora, żeby wzmocnić efekt estetyczny :). Posypujemy ziołami i pieprzem, skrapiamy nieco oliwą. Odstawiamy.
Kroimy w drobną kostkę cebulę i pieczarki, dodajemy do miski z cukinią i czerwonym pomidorem.
Na koniec dosypujemy kukurydzę i wszystko dobrze mieszamy, również dodajemy zioła i oliwę.
Mieszamy i wypełniamy wydrążone cukinie farszem, posypujemy obficie startym żółtym serem. Odstawiamy. Dania nie solimy, ponieważ ser żółty jest słony.

Teraz czas na grzanki :)
Z bułki wrocławskiej odkrawamy 4 duże i dość grube kromki. Lekko smarujemy masłem i nakładamy na każdą żółte pomidory. Lekko posypujemy startym żółtym serem.

Do nagrzanego do 180 C piekarnika wstawiamy cukinie i nastawiamy czas na 15 min. Po ok. 5 minutach do piekarnika wstawiamy również grzanki.

Po upieczeniu podajemy z sosem czosnkowym i/lub słodkim sosem chili.

Życzymy smacznego :)

Mamy nadzieje, że uprzyjemniliśmy Wam piątek tym daniem i będziecie często wracać do nas po przepis.

Kolorowo na śniadanie :)

Witajcie w piątek :)

Dzisiejsza propozycja to mini papryczki nadziewane twarożkiem z rzodkiewką i dymką.
Zobaczcie jakie one są piękne.  Do tego niezwykle smaczne. Polecamy :)





Do tego oczywiście zielona herbata. My preferujemy wyłącznie liściastą.

Smacznego i miłego piątku :)



czwartek, 24 lipca 2014

Kurkowy sezon ! - Tagliatelle z kurkami

Witajcie w deszczowy dzień :)

Dzisiejsza pogoda nastroiła nas do zaproponowania Wam czegoś, co raczej kojarzymy z deszczem, czyli jesień i grzyby.
Sezon kurkowy w pełni, ceny w marketach za opakowanie znacznie spadły, więc poczujmy smak lasu. Oczywiście, każdy może wybrać się samodzielnie na zbiory :) Przy okazji zażyć świeżego powietrza, odstresować się. Polecamy gorąco !

Poczujcie zapach lasu i grzybów :)  Myślicie już o wyprawie po kurki ?







Włosi mają swoje "Tagliatelle con funghi porcini", czyli po naszemu makaron z borowikami.
Znane danie z kuchni włoskiej, ale co tam.
My swoje pomysły mamy również. Domyślamy się, że Ameryki nie odkrywamy naszą propozycją, jednak u nas popularniejsze są kurki w śmietanie podawane z chlebem, podobnie jak inne grzyby leśne.

My proponujemy kurki w nieco bardziej wykwintny sposób.  Zobaczcie :)





Tagliatelle z kurkami (4 osoby)

Składniki :

1 opakowanie kurek lub tyle samo nazbieranych własnoręcznie.
1 duża cebula
250 gram śmietany słodkiej (max. 18%)
1 opakowanie makaronu tagliatelle
sól, pieprz, oliwa z oliwek

Nastawiamy osoloną wodę na makaron, a w tym czasie oczyszczamy kurki, kroimy cebulę w grubą kostkę. Na dużej patelni rozgrzewamy 4 łyżki oliwy z oliwek i wrzucamy cebulę, aby się zeszkliła.
Po 2-3 min. dodajemy oczyszczone kurki i również dusimy ok. 2 min.
Teraz wlewamy całą słodką śmietanę i dusimy, aż śmietana zgęstnieje. Dodajemy sól do smaku i świeżo mielony pieprz. Mieszamy i zmniejszamy ogień do minimum.
Makaron ugotowany przelewamy lekko wodą, ale nie koniecznie. Są dwie szkoły, więc jak wolicie.
Na pewno ważne jest polanie makaronu oliwą z oliwek. Nadaje ona piękny zapach i dodatkowy smak. Przekładamy makaron do patelni z kurkami, wszystko mieszamy i wyłączamy ogień.
Podajemy w głębokich talerzach.


Życzymy smacznego :)

środa, 23 lipca 2014

Smakowite kąski z selera :)

Hej :)

Dzisiaj mamy dla Was nasze autorskie danie.  Nazwaliśmy je "Selerowe Kaski" :)

Danie nawiązuje do południa Europy świeżością kolorami i smakiem.
Mamy nadzieje, że spodoba Wam się i często będziecie wracać po przepis.

A o to i nasze Selerowe Kąski :

 

Przepis jest prosty i nie powinien sprawić Wam szczególnych problemów.

Selerowe kąski (4 osoby)

Składniki :

1 seler naciowy

1 jajko
mąka pszenna
mleko
oliwa z oliwek
przyprawy: kurkuma, imbir, garam masala, świeżo starta gałka muszkatołowa, pieprz

Seler opłukać, odciąć nać, łodyżki pokroić w kawałki ok. 5 cm. Odsączyć na ręczniku papierowym, aby nie były mokre. Można wcześniej usunąć włókna ale nie jest to konieczne.


Ciasto naleśnikowe:

Jajko zmiksować z mąką i mlekiem na masę konsystencji gęstej śmietany. Dodać przyprawy. Maczać kawałki selera w cieście, kłaść na rozgrzaną oliwę, smażyć z obu stron na złoty kolor.

Sos do selera :


2 ząbki czosnku
250 g jogurtu
pieprz
łyżka majonezu

Do miseczki wlewamy jogurt, dodajemy przeciśnięty czosnek, doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i dodajemy łyżkę majonezu. Wszystko mieszamy i gotowe :)


Sałatka :


1 sałata masłowa lub inna

3 rzodkiewki
6 pomidorów koktajlowych
3 świeże pieczarki
1 garść fasolki szparagowej (ugotowanej)

Do dużej miski rwiemy kilka liści sałaty.  Kroimy rzodkiewkę w półplasterki, pomidory na ćwiartki a pieczarki w płatki. Fasolkę szparagową gotujemy do miękkości i kroimy w małe słupki. Dodajemy do sałaty. Wszystko mieszamy i polewamy sosem oraz świeżo zmielonym pieprzem.


Sos do sałatki :


3 łyżki oliwy z oliwek wlewamy do miseczki, dodajemy 1 łyżeczkę musztardy, ocet balsamiczny, pół łyżeczki koncentratu pomidorowego i łyżkę jogurtu naturalnego. Pieprz i zioła do sałatek dodajemy na końcu. Teraz wszystko musimy wyrobić na gładką emulsję. Najlepiej do tego posłuży Wam trzepaczka :) Jeśli sos wyjdzie zbyt gęsty, to możecie dodać odrobinę wody mineralnej lub przefiltrowanej.



I jak myślicie ? Proste ? 


Pochwalcie się jeśli będziecie robić to danie. 

Zdjęcia i komentarze mile widziane. 

Pozdrawiamy i życzymy smacznego :)

Super ciacho :)

Cześć :)

Dzisiaj zamiast śniadanka polecamy wspaniałe ciasto, które uwielbiają dzieci :)

Ciasto budyniowe z brzoskwiniami.































Składniki :

3 szklanki mąki tortowej
1 kostka margaryny
2 jajka
3/4 szklanki cukru
1 paczka cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 budynie bez cukru (waniliowy lub śmietankowy)
1 puszka brzoskwiń
1 mleko


Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać margarynę, jajka, cukier i cukier waniliowy. Wszystko dobrze wymieszać na stolnicy i podzielić na dwie części.
1 część rozłożyć na blachę (roz. 31 x 23 cm ) pokroić brzoskwinie w grubsze plasterki, poukładać ściśle obok siebie.
Z niecałego litra mleka odlać 1/2 szklanki i wymieszać budynie. Resztę mleka zagotować i wlać rozmieszane budynie wraz z 1 i 1/2 łyżki cukru, gotować ok 1 min. Gorący budyń wylać na brzoskwinie, drugą część ciasta położyć na wierzch.
Pieczemy w 180 C ok. 35 minut, bez termoobiegu przy włączonej dolnej grzałce.

Po lekkim przestygnięciu, ciasto posypujemy obficie cukrem pudrem.

Zamiast brzoskwiń możemy użyć jabłek lub wiśni.

Smacznego :)

wtorek, 22 lipca 2014

Kolejna wyprawa wakacyjna - Indie

Witajcie :)

Dzisiaj chcemy Was zabrać na niecodzienną wyprawę do dalekiego, i dla nas europejczyków dość "orientalnego", kraju jakim są Indie.

Hindusi z natury i przekonań wiary są w większości wegetarianami. Cechują się dużym szacunkiem dla natury. To niezwykły kraj kontrastów, gdzie bogactwo i bieda stykają się na co dzień. 
Jednak my skupiamy się na kuchni i taki temat chcemy Wam przedstawić.

Mówi się, że Indie to raj dla wegetarian i chyba tak jest. Można tam znaleźć ponad 300 przepisów wyłącznie wegetariańskich. Indie to też niezwykły kraj przypraw, używa się tam ich bardzo dużo.
Używają imbiru, kardamonu, kminku, kozieradki, chilli. Wielu osobom wydaje się, że kuchnia indyjska jest zawsze super ostra. Ale to nieprawda. W każdej restauracji w Indiach można znaleźć potrawy ostre, średnie i łagodne.

Kuchnię indyjską kojarzymy głównie z curry. No właśnie, a jak to jest z tym curry :)
Curry to odpowiednio przyprawiony sos. Gdy zamawia się potrawę curry, wiadomo, że podana będzie z dużą ilością gęstego sosu.

I takie danie przygotowaliśmy dla Was :)


Jednak na początek, jak zwykle kilka zdjęć.


















































Mamy nadzieję, że każdemu z Was uda się kiedyś wybrać na wycieczkę do Indii. Jeśli są tacy między Wami, którzy byli w tym pięknym kraju, prosimy o komentarz, a może pochwalicie się zdjęciami ?? 





Curry z bakłażanem (4 osoby)

Składniki :

2 bakłażany
1 średnia marchewka 
1 duża cebula
3 łodygi selera naciowego
1 duży pomidor
1 opakowanie passaty 500 g (przetarte pomidory)
1 mała chili
1 szklanka ryżu Basmati
1 łyżeczka garam masala
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka kminu rzymskiego
2 średnie ząbki czosnku
3 duże łyżki jogurtu naturalnego
szczypiorek
sól
pieprz
oliwa z oliwek

Bakłażany myjemy pod ciepłą wodą, kroimy w centymetrowe plastry i posypujemy solą. Odstawiamy na 20 min., aby wyszła z nich goryczka.
Marchewkę kroimy w cienkie półplasterki, cebule w grubą kostkę. Selera i pomidora myjemy pod ciepłą wodą, kroimy w średnią kostkę.
Po ok. 20 min. obmywamy bakłażana zimną wodą, aby usunąć krople goryczki, które wyciągnęła sól. Osuszamy papierowym ręcznikiem i kroimy plastry na 8 części.

Suchą głęboką patelnię rozgrzewamy, nie za mocno, i wsypujemy przyprawy: garam masala, kurkuma, kmin rzymski. Jak zaczną mocno pachnieć, ale nie palić się :) dodajemy cebulę, pomidory, seler naciowy i drobno pokrojoną papryczkę chili (można pominąć chili jeśli chcesz łagodne curry).
Wszystko dusimy 2-3 min. Kolejny krok to wlewamy całą zawartość opakowania passaty i dusimy jeszcze 3-4 minuty. Teraz czas na czosnek, przeciskamy dwa ząbki i teraz dodajemy bakłażana. Zmniejszamy ogień i dusimy ok. 15 min. tak, aby bakłażan zmiękł.
Kiedy zauważymy, że bakłażan jest już miękki dodajemy pierz, sól do smaku i 3 łyżki jogurtu naturalnego. Mieszamy i dusimy jeszcze chwilkę, ok. 2 min.

Ryż Basmati gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Zazwyczaj jest to 1 szklanka ryżu na 6 szklanek lekko osolonej wody. Gotujemy 10 min. bez przykrycia.

Życzymy smacznego i Namaste :)




Śniadanko :)

Witajcie kochani :)

Dziś w menu proste zdrowe i szybkie w przygotowaniu śniadanie.







































Jak widać na obrazku, prosto i smacznie.
Twarożek z rzodkiewką, płatki kalarepy, chleb z serkiem i dżemem z borówek, pomidory.
Do tego kompot z jabłek. Smacznie jak u mamy : )

Miłego dnia :)

Upały dokuczają ?

Dziś w menu : Idealne danie na upały. Spaghetti z ziołami i czosnkiem podawane z zimnymi pomidorami z cebulą w jogurcie.

Upały jak na południu Europy, tak więc przygotowaliśmy dla Was propozycję z południa Włoch.
Jednak podawane z klasycznymi pomidorami w jogurcie, niektórzy robią to ze śmietaną.

Danie nie wymaga długiego siedzenia w kuchni, co jest szczególnie przydatne, jeśli mamy na dworze 35 C.
Czas przygotowania to zaledwie czas potrzebny do ugotowania makaronu.



































Spaghetti z ziołami i pomidorami w jogurcie. (4 osoby)

Składniki :

1/2 paczki spaghetti
3 duże pomidory
1/2 cebuli
5 łyżek oliwy z oliwek
zioła prowansalskie
1 ząbek czosnku
roszponka

Gotujemy makaron al dente.  W czasie kiedy makaron się gotuje, kroimy pomidory, najlepiej nieregularnie. Cebulę kroimy w cieniutkie płatki. Wszystko mieszamy z jogurtem naturalnym, najlepiej typu greckiego. Dodajemy świeżo zmielony pieprz i odrobinę soli, polewamy dwoma łyżkami oliwy z oliwek.

Makaron al dente przelewamy wodą, aby powstrzymać proces gotowania. Odstawiamy, a na dużej patelni na małym ogniu rozgrzewamy trzy łyżki oliwy z oliwek i wsypujemy sporą ilość ziół i jeden przeciśnięty ząbek czosnku . Delikatnie przesmażamy tak, aby czosnek jedynie zeszklił się. Dodajemy makaron i wszystko mieszamy, aby zioła z czosnkiem pokryły makaron. Wyłączamy gaz.
Makaron kładziemy na talerz i na niego wykładamy pomidory z jogurtem. Posypujemy listkami roszponki lub szczypiorkiem.

Smacznego :)
Całość pracy nie zajmie Wam więcej niż 20 min., i uciekamy z kuchni rozkoszować się pysznym orzeźwiającym daniem.

poniedziałek, 21 lipca 2014

Witajcie w poniedziałek :)

Hej :)

Weekend był bardzo gorący, więc dla zmęczonych upałem coś na rozweselenie ;)
Myślicie zapewne o jednym.  Jak się schłodzić ?



























Również robiliśmy co w naszej mocy, aby nie uschnąć :)

Ostatecznie zawsze można schować się w lodówce, ale to grozi przeziębieniem.




My proponujemy coś orzeźwiającego na początek dnia.
Dzisiaj w menu : Wesołe śniadanko, wafle ryżowe na wesoło plus shake malinowy. :)















































Wafle podajemy w dwóch wersjach: z twarożkiem, pomidorami, papryką i cebulą oraz druga: z twarożkiem, dżemem z borówek lub innym, jaki akurat macie w lodówce.  Możemy podać dodatkowo domowy sos Tzatziki.

Shake malinowy (4 osoby)

1 jogurt naturalny typu greckiego
2 lody (tzw. kanapka)
1 kubek półlitrowy malin
1 łyżka cukru

Jogurt, maliny, cukier wrzucamy do blendera lub miksera, po czym dodajemy lody po wcześniejszym usunięciu wafelków. Fajna zabawa dla dzieci, bo one uwielbiają wafelki i chętnie je wcinają.  Wszytko razem miksujemy i rozlewamy do szklanek.

Pyszne śniadanie a najważniejsze, że przyjemnie orzeźwia.

Smacznego i miłego dnia :)

Tanyoosh i Vegenya

sobota, 19 lipca 2014

Dzisiaj, jak uprzedzaliśmy coś trudniejszego :)



Witajcie w weekend :)


Dzisiaj zaplanowaliśmy danie, które może być nieco trudniejsze w wykonaniu od poprzednich propozycji. Jednak zobaczycie, że łatwo można przez nie przebrnąć bez większych problemów. Jest to kolejna wycieczka po świecie, ale naszego pomysłu.
Zabieramy was do Azji, trudno określić do jakiego kraju pasowałoby to danie najbardziej.
My myślimy, że Chiny będą odpowiednie :)

A zatem zaczynamy !



















         

Gołąbki z kapusty pekińskiej z kaszą i soczewicą (4 osoby)

Składniki:
średnia główka kapusty pekińskiej
1 woreczek kaszy jęczmiennej
1 duża cebula
pół puszki soczewicy
2 łyżki czerwonej fasoli z puszki
2 woreczki ryżu parboiled
przyprawy: pieprz kolorowy, garam masala, pieprz cayenne (chili), tymianek

Farsz:
Ugotować kaszę w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu.
Cebulę pokroić w drobną kostkę, zeszklić na gorącej oliwie. Soczewicę i fasolę przepłukać wodą. Dodać wraz z cebulą do ugotowanej i przestudzonej kaszy, doprawić do smaku. Dobrze wymieszać. 
W szerokim rondlu lub głębokiej patelni zagotować wodę. Z kapusty oddzielać po jednym listku, zamaczać w gotującej wodzie na chwilę, aby zmiękły (ok. 15-20 sek.). Położyć na desce, ściąć grubsze części liścia (aby łatwiej zawijać). Na każdy liść kładziemy łyżkę farszu i zawijamy po uprzednim złożeniu boków liścia do środka. Czynność powtórzyć z całą kapustą. Najmniejsze listki pozostawić do surówki. 
Gołąbki ułożyć w wysmarowanej oliwą brytfance, podlać niewielką ilością wody i wstawić do nagrzanego do 180⁰C piekarnika. Zapiekać 15 minut.

Ryż ugotować na sypko. Jedną torebkę wyjąć, drugą zostawić w garnku. Do wody dosypać łyżeczkę kurkumy i zostawić ok. 3 minut bez gotowania. Zmieszać oba ryże, aby uzyskać biało-żółtą kompozycję. 

Podawać z surówką: 
Pokroić pozostałe małe listki kapusty, dodać świeży umyty szpinak, pokrojone w kostkę pomidory, łyżkę kukurydzy z puszki i pokrojoną w piórka cebulę. Doprawić pieprzem, oliwą i octem balsamicznym lub owocowym. Wymieszać.

Do gołąbków idealnie pasuje tajski sos słodko-kwaśny z chili.

Smacznego :)

Ps.
Jeśli zrobicie to danie nie zapomnijcie się pochwalić :)

piątek, 18 lipca 2014

Wakacyjne wyprawy - ciąg dalszy. Bałkany

Chcielibyśmy dzisiaj kontynuować wakacyjny temat wypraw kulinarnych. Ostatnio była grecka wyspa Korfu, wiec teraz jedziemy nieco na północ.
Zabieramy Was na Bałkany :)

Macedonia

Niezwykłe miejsce. Malutkie państewko wciśnięte między Grecję, Albanię, Bułgarię i Serbię.
Wspaniały klimat, cudowne wina, no i wspaniała bałkańska kuchnia. Miejsce idealne dla kogoś kto lubi spokój i niewielką ilość turystów. Jeszcze nie ma tam tłumów.
Propozycja jaką przygotowaliśmy dla Was, to faszerowane papryki zwane "Polenta piperka".

Zanim przejdziemy do gotowania kilka zdjęć tego pięknego miejsca. Zobaczcie :






                                     
To tylko niewielkie spojrzenie na ten kraj, jednak myślimy, że na pewno podoba się Wam :)
Przechodzimy zatem do kuchni.




Faszerowane papryczki "Polenta piperka" (4 osoby) w naszej wersji :)

Składniki :
4 duże podłużne papryki białe

Farsz :
1 twaróg (250 gram)
50 g tartego żółtego sera
1 łyżka kukurydzy konserwowej
1 łodyga selera naciowego
1 mała papryczka chili
tymianek
lubczyk
pieprz

Sałatka :
4 liście kapusty pekińskiej
1 średni pomidor
2 łyżki kukurydzy konserwowej
1/2 czerwonej cebuli
2 średnie pieczarki
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka musztardy
1/2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka octu balsamicznego
1 łyżka jogurtu naturalnego
pieprz
zioła do sałatek (my używamy Kamis)

Ryż :
1 szklanka ryżu Basmati
1 średnia marchewka
1/2 łyżeczki imbiru (sypkiego)


Papryki myjemy pod ciepłą wodą i odcinamy górną cześć tak, aby mieć mały kapelusz :)
Ze środka wycinamy pestki i niepotrzebne włókna. Odstawiamy.

Farsz : Do miski wrzucamy rozdrobniony twaróg, starty ser żółty, kukurydzę, drobno posiekany seler naciowy, drobno posiekaną papryczkę chili (możemy zamienić to na sypką paprykę ostrą).
W rękach rozcieramy 1 łyżeczkę tymianku i 1 łyżeczkę lubczyku. Doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem, soli nie dodajemy, ponieważ w farszu jest ser żółty. Mieszamy do uzyskania zwartej masy i delikatnie nadziewamy papryczki. Wcześniej rozgrzewamy piekarnik do 180 C. Papryczki przekładamy do naczynia żaroodpornego lub blaszki (co kto ma), wstawiamy na 20 min. Po 10 minutach dobrze jest je przewrócić na drugą stronę.

Sałatka :  Kapustę pekińską kroimy w drobne paseczki (szatkujemy), pieczarki kroimy w drobne płatki, pomidora w kostkę, a cebulę w półplasterki. Wszystko przekładamy do miski i dodajemy kukurydzę. Sałatka jest niemal gotowa :)
Możemy ją polać oliwą i posypać pieprzem, ale my proponujemy sos, który nada sałatce fajny smaczek :)
Sos:  3 łyżki oliwy z oliwek wlewamy do miseczki, dodajemy 1 łyżeczkę musztardy, ocet balsamiczny, pół łyżeczki koncentratu pomidorowego i łyżkę jogurtu naturalnego. Pieprz i zioła do sałatek dodajemy na końcu. Teraz wszystko musimy wyrobić na gładką emulsję. Najlepiej do tego posłuży Wam trzepaczka :) Jeśli sos wyjdzie zbyt gęsty, to możecie dodać odrobinę wody mineralnej lub przefiltrowanej.

Ryż : Szklankę ryżu gotujemy według przepisu na opakowaniu. Najczęściej to 6 szklanek osolonej wody na jedną szklankę ryżu, gotujemy 10 min. W trakcie kiedy gotuje się ryż, ucieramy marchewkę na drobnej tarce i przesmażamy 2-3 min. na oliwie z oliwy, dodając 1/2 łyżeczki imbiru.
Po ugotowaniu ryżu przelewamy go przez sito, aby odlać wodę po gotowaniu i mieszamy z marchewką.

Smacznego :)

Gorąco polecamy to danie, ponieważ jest niezwykle smaczne. Często gości na naszym stole.

Szybkie piątkowe śniadanko :)







































Dzisiaj piątek wiec większość z nas zaczyna już myśleć o weekendzie. Zatem proste i pożywne śniadanie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...