niedziela, 31 sierpnia 2014

Spaghetti puttanesca :)

Witajcie :)

Dzisiaj nasza wersja znanego włoskiego spaghetti puttanesca. Postanowiliśmy zrobić je w trochę innej odsłonie. Bardzo prosta potrawa, gotowa w ciągu 15-20 min. Idealna na szybki obiad.

Oto nasza wersja :





























Spaghetti puttanesca : (4 osoby)

1 opakowanie spaghetti
1 puszka pomidorów w soku
1 duża cebula
suszone pomidory z pestkami dyni
szczypiorek
pieprz, bazylia, oregano
oliwa z oliwek

Makaron spaghetti gotujemy w osolonej wodzie al dente. Cebulę, suszone pomidory kroimy w kostkę. Oliwę rozgrzewamy na patelni i dodajemy cebulę oraz suszone pomidory wraz z pestkami dyni, chwilę podsmażamy i dodajemy pomidory z puszki, najlepiej krojone a jeśli macie całe to posiekajcie je. My robimy to już na patelni drewnianą packą. Wszystko razem dusimy, aż pomidory zaczną się rozpadać. Teraz dodajemy zioła i pieprz, dusimy razem jeszcze 3-4 min. My już nie solimy ponieważ pomidory w puszkach z reguły są solonee, poza tym makaron również gotowaliśmy w osolonej wodzie.

Na koniec sos wlewamy ugotowanego makaronu i wszystko razem mieszamy. Polewamy odrobiną oliwy z oliwek i posypujemy pokrojonym szczypiorkiem. Danie jest gotowe :)

Smacznego :)

sobota, 30 sierpnia 2014

Pasta serowa z suszonymi pomidorami.

Witajcie w sobotni poranek :)

Kolejny przepis na pastę, które uwielbiamy i miksujemy wszelkie możliwe kombinacje z dostępnych rzeczy w lodówce :)

Dzisiejszy mix: serowa pasta z suszonymi pomidorami i kilka innych dodatków :)





























Pasta serowa

Składniki :
1 kubełek serka twarogowego
1/4 opakowania serka w stylu bałkańskim
starty żółty ser
1 mały ogórek konserwowy
8 zielonych oliwek
3-4 pomidory suszone, najlepsze z pestką dyni w oliwie
szczypiorek
świeży tymianek
ketchup
jogurt naturalny
majonez

Serek twarogowy przekładamy do miski, dodajemy sera bałkańskiego i ścieramy żółty ser, według uznania. Ogórek, suszone pomidory z pestkami dyni, oliwki oraz szczypiorek drobno kroimy i dodajemy do sera. Wszystko razem mieszamy i dodajemy łyżkę jogurtu, łyżkę majonezu oraz ketchup ok. 1 małą łyżeczkę. Ponownie mieszamy i na koniec dodajemy posiekane listeczki świeżego tymianku lub roztarty w dłoniach suszony. Doprawiamy pieprzem i ostrą papryką. Nie dodajemy soli, ponieważ ser bałkański i żółty są słone i to już wystarczy :)

Smacznego i miłego weekendu życzymy :)

piątek, 29 sierpnia 2014

Piątkowe menu : "Paszteciki bez mięsa"

Witajcie :)

Nasze dzisiejsze danie to wyśmienita propozycja na obiad, ale również jako przekąska na party :)

Uwielbiamy róże wersje nadziewanego ciasta francuskiego i dzisiaj podamy Wam jeden z naszych pomysłów. Nazywamy to pasztecikami i są bezmięsne oczywiście. 

Nasza wersja to dwa rodzaje farszu :
- z pieczarkami
- ze szpinakiem

Na dodatek podajemy meksykańską salsę i w naszej wersji po obfitym obiedzie lub party kieliszeczek tequili z limonką i solą :)

Co Wy na to ?































Ciasto francuskie ze szpinakiem i pieczarkami: (4 osoby)

Składniki :
2 opakowania ciasta francuskiego
1 opakowanie pieczarek
1/2 opakowania szpinaku w brykietach
1 serek śmietankowy
1 duża cebula
gałka muszkatołowa
ostra papryka
pieprz
oregano, bazylia
sos sojowy grzybowy lub klasyczny

Pieczarki, ok. 3/4 opakowania, kroimy w drobną kostkę i razem z drobno pokrojoną cebulą przesmażamy na oliwie, pod koniec dodając pieprz i sos sojowy. Jeśli użyjecie sosu sojowego grzybowego to bardzo ostrożnie, ponieważ jest mocno esencjonalny.
Farsz odstawiamy i przesmażamy szpinak, aby odparować wodę. Kiedy szpinak jest gotowy dodajemy go do serka śmietankowego i mieszamy razem. Przyprawiamy świeżo startą gałką muszkatołową, ostrą papryką, pieprzem i ziołami. Mieszamy i drugi farsz gotowy :)

Teraz czas na ciasto. Ciasto francuskie musi być schłodzone, więc trzymajcie je zawsze w lodówce.
Rozkładamy na stolnicy i kroimy na równe kwadraty, wielkość jest dowolna. My tniemy je na kwadraty o boku ok. 6 cm. Jedno ciasto faszerujemy pieczarkami, a drugie farszem szpinakowym.

Wkładamy do nagrzanego piekarnika na ok. 15-20 min. Piekarnik rozgrzewamy do 200 C.

Na dodatek podajemy meksykańską salsę.

Salsa :
2 świeże pomidory
1 żółta lub biała papryka
1 czerwona cebula lub szalotka
jalapeno konserwowe

kukurydza z puszki
pieprz, sól, tymianek
passata

oliwa z oliwek

Pomidory kroimy w drobną kostkę i przekładamy do miski, paprykę, cebulę i jalapeno kroimy w kostkę i dodajemy do pomidorów, doprawiamy pieprzem, solą i tymiankiem. Na koniec dodajemy nieco passaty, aby sos miał gęstszą konsystencję, polewamy oliwą z oliwek. Możemy zrobić wersję na ciepło i wtedy wszystko dusimy razem ok. 10 min.


Życzymy smacznego :)

czwartek, 28 sierpnia 2014

Zielone kluski śląskie.

Witajcie :)

Lubicie kluski ? Dla nas to podstawa żywienia, makarony wszelkiego rodzaju, kluski czy pierogi hihi.
Uwielbiamy mączne produkty plus całe mnóstwo warzyw :)

Dziś w naszym menu: zielone kluski śląskie z warzywnym gulaszem.
Proste, smaczne, a to tego efektownie wyglądające zdrowe jedzenie :)

Co Wy na to ? Jak wam się podoba ?



























Zielone kluski śląskie z warzywami : (4 osoby)

Składniki do klusek :
1 kg ziemniaków
2 żółtka
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1-2 łyżki maki pszennej
pieprz
5-6 brykietów szpinaku mrożonego

Ziemniaki obieramy i gotujemy, możecie również gotować w mundurkach i obrać po ugotowaniu.
Następnie należy wystudzić i przepuścić przez praskę lub zemleć. Kiedy ziemniaki studzą się przesmażamy szpinak na suchej patelni, aby odparować z niego wodę i również studzimy.
Teraz przypomnimy sobie prace ręczne ze szkoły :). Na stolnicę wysypujemy mąkę ziemniaczaną i pszenną, robimy dołek i wbijamy żółtka, pieprzymy, dodajemy szpinak i ziemniaki. Wyrabiamy na gładkie ciasto. Z ciasta formujemy wałeczki i kroimy na kawałki wielkości orzecha włoskiego. Spłaszczamy je i robimy palcem wgłębienie. Kluski gotujemy w osolonej wodzie ok. 5 min. od wypłynięcia. Nasza rada : zawsze starajcie się kluski gotować w dużym szerokim garnku i wrzucać na mocno wrzącą wodę.

Składniki do gulaszu :
2 młode cukinie
1 duża słodka papryka (czerwona)
1 duża kalarepa
1 duża cebula
1 puszka pomidorów w soku
1 duża garść zielonej fasolki
2 łyżeczki łuskanego słonecznika
2 ząbki czosnku
kukurydza konserwowa
estragon, pieprz,
oliwa z oliwek
sos sojowy

Cukinie dobrze myjemy i kroimy w półplasterki, nie obieramy. Cebulę i paprykę kroimy w grubą kostkę, a kalarepę w słupki. Zieloną fasolkę gotujemy osobno i odstawiamy.
Teraz zaczynamy gotowanie :) Na rozgrzaną na głębokiej patelni oliwę wrzucamy cebulę oraz dwie łyżeczki słonecznika i smażymy, aż się lekko zeszkli. Dodajemy paprykę, cukinię i kalarepę, i jeszcze chwilę podsmażamy. Następnie dodajemy puszkę pomidorów oraz przeciśnięty czosnek i wszystko dusimy do miękkości, jednak nie zbyt długo. Ważne, aby warzywa pozostały kruche. Możemy lekko podlać całość wodą, jeśli będzie zbyt mało soku w pomidorach. Na koniec dodajemy fasolkę i 2-3 łyżki kukurydzy i doprawiamy pieprzem, roztartym w dłoniach estragonem i skrapiamy sosem sojowym, ale nie zbyt obficie, bo jest on mocno słony, raczej do smaku. Za to estragonu możecie dodać sporo, ma niesamowity aromat i nada potrawie wyjątkowy smak. Jeśli lubicie ostre jedzenie to dodajcie na początku razem z cebulą małą papryczkę chili.

Podajemy z kluskami i na koniec posypujemy sezamem.
To wszystko, danie gotowe :)

Życzymy smacznego i mamy nadzieję, że tak jak my częściej będziecie sięgać po warzywa i wszelkiej maści kluski :)

środa, 27 sierpnia 2014

Makaron z białym serem.

Witajcie :)

Dzisiaj kolejna propozycja dla naszych milusińskich :)

Nasza propozycja na koniec dnia: makaron z białym serem polany sosem z owoców leśnych :) Mniammmm :P
Oczywiście jak zawsze kolorowo, nasze dzieci to uwielbiają i mamy nadzieję, że Wasze też pokochają to danie.



Makaron z serem (4 osoby)

1 opakowanie makaronu łazanki lub świderki, do wyboru.
1 opakowanie sera twarogowego ok. 25 dkg.
jogurt naturalny
konfitura z owoców leśnych (obecnie najlepsza w Lidlu)

Makaron gotujemy al dente (ok. 3/4 opakowania), posypujemy twarogiem. Przygotowujemy jogurt z owocami leśnymi i polewamy makaron. Możemy dodatkowo posypać cukrem. Na pewno będzie taka potrzeba znając zamiłowanie dzieci do słodkiego. hihi

Danie gotowe :)

Życzymy smacznego :)

Pasta jajeczna

Hej :)

Dziś rano naszła nas ochota na coś z jajkami. Pierwsza myśl: pasta !
Więc zabraliśmy się do pracy :P

4 jajka, starty żółty ser, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka jogurtu, do tego majonez, ok. 2 łyżek wystarczy.
Dla lepszego smaku dodajemy jeszcze trochę ketchupu i 1/2 łyżeczki musztardy. Wszystko mieszamy i doprawiamy pieprzem.  Zapomnieliśmy ! Jajka oczywiście kroimy w kosteczkę.

Najlepiej lubimy pastę ze świeżymi bułeczkami, więc jeszcze tylko skok do pobliskiego sklepu.
Polecamy na pastę pokroić pomidora i posypać szczypiorkiem. Pychota :)

Zobaczcie co z tego szybkiego pomysłu powstało :



























I co Wy na to ? Zróbcie sobie taką pastę, wspaniale smakuje :) Aha ! pamiętajcie, że jest czosnkowa, więc jeśli po śniadanku lecicie do pracy, to dobrze jest mieć ze sobą np. tik taki heheheh, no chyba, że nie macie problemu z tym, że lubicie czosnek  :)

Pozdrawiamy i życzymy miłego dnia :)








wtorek, 26 sierpnia 2014

Risotto z warzywami.

Cześć kochani :)

Pogoda przestała nas rozpieszczać :( deszczowo i nie chce się nigdzie wychodzić. 
Postanowiliśmy zrobić coś w słonecznym stylu :)

Risotto, potrawa oczywiście kojarzy się nierozłącznie z Włochami, a Włochy ze słońcem, ciepłym klimatem i pięknym wybrzeżem. 


Risotto jest to potrawa z ryżu, popularna przede wszystkim w północnych Włoszech, gdzie od XV wieku jest uprawiany ryż. Ale jego historia jest znacznie dłuższa.
Skąd wzięło się risotto? Niektórzy twierdzą, że to Marco Polo przywiózł pomysł na risotto (podobnie jak na makaron i pierogi) z Chin. Ale to nie do końca prawda. Pilaw - prosty w przygotowaniu i pożywny „protoplasta” risotta istotnie pochodzi z Chin, ale do Włoch dotarł raczej z Bliskiego Wschodu za pośrednictwem włoskich wojowników biorących udział w wyprawach krzyżowych. W XI wieku, kiedy te wyprawy się rozpoczęły, Arabowie doskonale znali zarówno ryż jak i samą potrawę. Na pokrewieństwo arabskiego pilawu i włoskiego risotta wskazują analogie w przygotowaniu obu potraw oraz używanych do nich przypraw. Zasadniczą różnicą wskazującą na włoski charakter risotta jest dodawane do niego wino - muzułmanom nie dodają wina.
Info z www.travelmaniacy.pl

Nasza potrawa to prosty sposób przystosowany do naszych warunków.
Ryż do risotto niestety nie jest powszechny w naszym kraju i nie wszędzie można go dostać. Szczególnie w małych miejscowościach, tak więc my zastąpiliśmy go ryżem parboiled. Nie oznacza to, że potrawa będzie źle smakować :), wręcz przeciwnie :) jest super, a przy tym łatwiejsza do wykonania.

Tak wygląda ryż Arborio, specjalny do risotto. Ma ziarenka grubszekrótsze i bardziej pękate.


Pola ryżowe w północnych Włoszech.


Nasza wersja rissotto :)




Risotto z warzywami w naszej wersji: (4 osoby)

zioła prowansalskie
mała papryczka chili
oliwa z oliwek

Ryż parboiled gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie. W trakcie kiedy gotuje się ryż, przygotowujemy warzywa. Na początek kroimy cukinię w półplasterki, cebulę i pora w kostkę. Teraz rozgrzewamy nieco oliwy z oliwek na głębokiej patelni, dodajemy cebulę i pora, i smażymy, aż się lekko zeszklą. Teraz dodajemy pomidory (całą puszkę) i dusimy ok. 10 min. Jeśli macie pomidory w całości, to należy je rozdrobnić, najlepiej na patelni np. drewnianą łyżką. Kolejny krok to dodanie cukinii i przeciśniętego czosnku. Tak dusimy wszystko, aż cukinia zacznie mięknąć, doprawiamy pieprzem, ziołami i drobno posiekaną papryczką chili. My nie solimy tej potrawy, ponieważ pomidory mają zawsze trochę soli w sobie, mieszanka fasolowa również, no i ryż także gotowaliśmy w osolonej wodzie. Na koniec dodajemy mieszankę fasolową i dusimy jeszcze ok. 5 min. Sos jest gotowy, więc czas na ryż, który dodajemy na samym końcu i wszystko razem jeszcze chwilę dusimy, aby ryż przeszedł aromatami z sosu. Risotto jest gotowe :)

Podajemy w miseczkach lekko posypując startym żółtym serem. Możemy podać do tego jeszcze pieczywo, np. kajzerkę lub bagietkę :) 
Gwarantujemy, że będzie wam smakować :)

Życzymy smacznego :)

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Kotlety z kabaczków.

Witajcie kochani :) 

Sezon kabaczków i cukinii w pełni, więc trudno oprzeć się zrobieniu kotletów. 
My bardzo lubimy kotlety z cukinii czy kabaczka. Najlepiej z fasolką, ogórkiem małosolnym i ryżem.
Taka też jest nasza propozycja na dzisiaj. Wspaniałe jedzenie w bardzo prostym stylu. Lubicie tak ?





































Kabaczek a'la kotlet z fasolką i ryżem (4 osoby )

1 średni kabaczek
fasolka szparagowa ok. 1/2 kg
ryż parboiled lub basmati
kukurydza konserwowa
ogórek małosolny

Fasolkę gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Cebulę kroimy w drobną kostkę i smażymy na oleju na złoty kolor. Wyłączamy ogień i przeciskamy do cebuli czosnek. Dodajemy odrobinę soli i całość wlewamy na odcedzoną z wody fasolkę. Dobrze mieszamy, aby cebula i czosnek okleiły fasolkę.

Ryż gotujemy na sypko (1 lub 2 torebki, zależy od Was) i dodajemy 2 łyżki kukurydzy konserwowej, mieszamy przed podaniem.

Kabaczka myjemy i kroimy w plastry grubości ok. 1 cm, panierujemy w jajku z ziołami, pieprzem i odrobiną soli oraz bułce tartej. Smażymy na oliwie na złoty kolor z obu stron.

Podajemy z ogórkiem małosolnym.

Smacznego :) Danie polecamy, jest proste a zarazem wyśmienite.

niedziela, 24 sierpnia 2014

Świderki z pomidorami.

Witajcie :)

Dziś proponujemy Wam szybkie danie z pomidorów. Trwa sezon pomidorowy, ich ceny są najniższe, więc możemy jeść ich duuuużo :) i dobrze, bo są bardzo zdrowe.

Fusilli z pomidorami z dodatkiem oliwek, kukurydzy i passaty :)


























Świderki z pomidorami (4 osoby)

Składniki :
1 opakowanie fusilli (świderki)
1 opakowanie passaty
3 świeże duże pomidory, 2 czerwone i jeden żółty
czarne oliwki bez pestek
kukurydza konserwowa
1 średnia cebula
oregano, bazylia
pieprz
oliwa z oliwek

Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente. Cebulę kroimy w kostkę, pomidory również. Pomidory możemy sparzyć wrzątkiem, aby pozbyć się skórek, ale nie jest to konieczne.
Na głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy cebulę. Smażymy, aż się zeszkli, teraz dodajemy passatę i  pokrojone pomidory. Wszystko razem dusimy ok. 10 min. Po tym czasie dodajemy pokrojone w ćwiartki oliwki i kukurydzę ok. 2 łyżki stołowe. Wszystko doprawiamy pieprzem i ziołami, nie solimy ponieważ passata zazwyczaj jest dosalana. Sos dusimy jeszcze ok. 3-4 min. i wyłączamy ogień. Do ugotowanego makaronu dodajemy sos i polewamy jeszcze oliwą z oliwek ok. 2 łyżki, teraz wszystko razem mieszamy. Gotowe :)

Wspaniałe i smaczne danie, które przygotujecie w czasie nie dłuższym niż gotuje się makaron. Polecamy to danie !


Pozdrawiamy :)

piątek, 22 sierpnia 2014

Szpinakowe pierożki :)

Hej :)

Piątek, więc przed weekendem danie wymagające nieco więcej wysiłku :)
Dzisiaj mała wyprawa do Włoch, ponieważ dzisiejsze danie to odpowiednik tortellini al spinaci.
Wypracowaliśmy swoją wersję nieco różniącą się od oryginalnego przepisu.
Mamy nadzieję, że spróbujecie zrobić to danie i będzie Wam smakowało.
Robimy je w dwóch wersjach, dzisiaj pierwsza z nich.

Oto nasze pierożki ze szpinakiem.




























Pierożki ze szpinakiem z pomidorowym sosem : (4 osoby)

Farsz :
1/2 opakowania mrożonego szpinaku
1 serek śmietankowy (twaróg)
2 ząbki czosnku
żółty ser
gałka muszkatołowa
bazylia, oregano
pieprz, ostra papryka

Szpinak przesmażamy na oliwie z oliwek, aby odparować wodę z zamarzniętego szpinaku.
Serek przekładamy do miski i dodajemy do niego szpinak, przeciśnięte ząbki czosnku i sporo tartego żółtego sera. Wszystko mieszamy ze sobą i doprawiamy świeżo startą gałką muszkatołową, ziołami, pieprzem i ostrą papryką. Nie solimy ! dodaliśmy dużo sera, który jest słony :) Farsz jest gotowy. Jeśli wyjdzie wam nieco rzadki, bo np. za słabo odparowaliście szpinak, to dodajcie bułki tartej lub otrębów.

Ciasto :
pół kg mąki pszennej typ 650
gorąca przegotowana woda
łyżka oleju

Do mąki dodać olej, aby ciasto było elastyczne. Dodawać stopniowo gorącą wodę i zagnieść ciasto. Powinno być średnio twarde, gdy będzie zbyt miękkie, pierogi mogą się rozgotować. Rozwałkować, wykrawać małą szklanką kółka (średnica ok. 6 cm).

Ciasto nadziewamy farszem i sklejamy jak klasyczne uszka. Chyba, że wymyślicie inaczej :)
Przygotowane pierogi wrzucamy na wrzącą wodę, mieszamy od czasu do czasu i po wypłynięciu gotujemy na małym ogniu jeszcze 2-3 min. Wyławiamy na talerze i po chwili dobrze jest odlać wodę, która obciekła z pierogów.

Sos pomidorowy :
Do rondla wlewamy 1/2 litra wody, dodajemy pół kostki bulionu warzywnego i zagotowujemy wodę. Jak woda zagotuje się, wtedy dodajemy dwie łyżki koncentratu pomidorowego i dosypujemy sporo oregano i bazylii, zmniejszamy ogień i dodajemy pieprzu. Teraz 100 g jogurtu (2 łyżki) musimy rozmieszać z dwoma łyżkami mąki, możemy dolać trochę gorącego sosu, aby zahartować jogurt. Zwróćcie uwagę, aby nie było żadnych grudek, wtedy powoli wlewamy do sosu i mieszamy. Musicie zrobić to na wyczucie, żeby sos nie zgęstniał zbyt mocno, bo będziecie mieli raczej klej stolarski niż dobry sos. Tak więc uwaga przy dodawaniu jogurtu z mąką. Jak już wszystko uda się super :) czekamy, aż się sos zagotuje. Wtedy próbujemy czy nie należy dodać pieprzu lub soli i gotowe :)

Ugotowane pierogi polewamy sosem pomidorowym i posypujemy żółtym serem. 

Smacznego :)

Słodkie racuszki - #jedzjabłka

Hej w piątek :)

Dziś od rana mamy chęć na słodkości :) postanowiliśmy zrobić coś miłego dla podniebienia.
Zgodnie z ostatnim trendem #jedzjabłka nazłość wiadomo komu, przygotowaliśmy super smaczne racuchy z jabłkami.

Wyszły wspaniale i tak też smakują. Zobaczcie sami, a przepis poniżej :)

































Racuszki z jabłkami dla naszych milusińskich

Składniki
5 dkg drożdży
1 jajko
1 łyżka stołowa cukru, kopiasta
1/2 litra mleka
1/2 kg mąki pszennej
3-4 jabłka
olej do smażenia, (polecamy olej ryżowy)
cukier puder

W dużej misce rozgniatamy drożdże, wbijamy jajko, dodajemy cukier oraz pół szklanki ciepłego mleka (nie gorące), wszystko razem dobrze ze sobą mieszamy.
Następnie dodajemy naprzemiennie resztę mleka i mąkę ciągle mieszając, aż ciasto będzie dość gęste.
Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy, aż ciasto wyrośnie. Polskie najsmaczniejsze jabłka obieramy i kroimy na małe kawałki. Gdy ciasto jest już wyrośnięte dodajemy jabłka i delikatnie mieszamy.
Niewielką ilość oleju rozgrzewamy na patelni i nakładamy łyżką ciasto. Smażymy na złoty kolor z obu stron :)
Przed podaniem posypujemy racuszki cukrem pudrem.

Smacznego :) i róbcie sobie i dzieciaczkom te racuszki, są bardzo smaczne.

czwartek, 21 sierpnia 2014

Cudowne naleśniki :)

Cześć wszystkim odwiedzającym :)

Od jakiegoś czasu prowadzimy naszego bloga, ale jeszcze nie było żadnego wpisu przeznaczonego dla naszych milusińskich, a przecież nasze dzieciaczki również lubią różne smakołyki.

Dzisiaj specjalnie coś dla nich :) Danie, które dzieci uwielbiają i często proszą o powtórne przygotowanie :)
Zapewne każdy z Was również lubi naleśniki na słodko z owocami, bitą śmietaną itp. dodatkami.

Tak więc dziś w menu naleśniczki na słodko :)


















































Naleśniki z serkiem i owocami (4 osoby)

1 duże opakowanie serka homogenizowanego z brzoskwiniami, najlepszy w Biedronce 385 g
2 duże łyżki jogurtu greckiego
2 kiwi
2 banany
1 bita śmietana, może być spray
1 opakowanie borówek lub jagód

Banany i kiwi kroimy w kostkę i mieszamy razem z serkiem i jogurtem. Mamy nadzienie do naleśników :)

Ciasto na naleśniki
mąka
1 jajko
1/2 litra mleka
woda
olej

Do wysokiej miski wbijamy jajko i miksujemy na piankę, dolewamy mleko i dosypujemy mąki do uzyskania konsystencji dość rzadkiego ciasta. W między czasie dolewamy trochę wody mineralnej i łyżkę oleju, aby ciasto było elastyczne. Na pewno każdy z Was ma swój wypróbowany sposób na odpowiednią ilość ciasta, aby było idealnie na Waszą rodzinę,  więc dostosujcie ilość ciasta do swoich potrzeb :)
Rozgrzewamy patelnię i przed smażeniem pierwszego naleśnika nalewamy 3 krople oleju :), ale nie więcej. Resztę naleśników smażymy na suchej patelni :)
Naleśniki smażymy w sposób bardzo prosty, a mianowicie wlewamy łyżką wazową ciasto i rozprowadzamy kolistym ruchem po całej patelni. Smażymy na niezbyt silnym ogniu. Gdy ciasto lekko się zrumieni odwracamy naleśnik na drugą stronę (podrzucając do góry lub odwracając łopatką), po czym zsuwamy na talerz. Usmażone naleśniki smarujemy serkiem z owocami i zawijamy w rulonik.
Podajemy z bitą śmietaną i borówkami.

Życzymy smacznego :) Dzieci będą zachwycone.

środa, 20 sierpnia 2014

Cannelloni z serowym nadzieniem :)

Hej wszystkim :)

Cannelloni to bardzo znana potrawa kuchni włoskiej. To jedno z naszych ulubionych dań z makaronów. W całym ogromie różnych rodzajów makaronu cannelloni jest jednym z ciekawszych pomysłów. Niezwykle inspirujące, można farsze wymyślać na tysiące sposobów :)

Nasza dzisiejsza propozycja to cannelloni wersja serowa z warzywami.





























Cannelloni z serowym nadzieniem : (4 osoby)

Składniki :
1 opakowanie Cannelloni, my polecamy Lubella (czysto patriotyczny wybór :)
2 opakowania serka twarogowego
1 średnia słodka czerwona papryka
kukurydza konserwowa
2 puszki pomidorów
1 duża cebula
10 dkg sera żółtego
pieprz, oregano, bazylia, pieprz cayenne
szczypiorek
oliwa z oliwek

Farsz :
Serki przekładamy do miski, paprykę kroimy w drobną kostkę i dodajemy do sera, dodajemy ok. 2 dużych łyżek kukurydzy. Do masy serowej ścieramy większość kostki sera żółtego. Resztę zostawiamy na później. Wszystko razem mieszamy i dodajemy pieprz, zioła oraz cayenne. Jeśli farsz jest zbyt suchy dodajcie łyżkę jogurtu naturalnego. Farsz będzie lepszy do nakładania, jeśli dodamy jogurt.

Teraz farszem napełniamy rurki cannelloni i układamy na blaszce lub większym naczyniu żaroodpornym. Dobrze jest wcześniej posmarować blaszkę oliwą.

Teraz czas na sos :
Cebulę kroimy w kostkę, ale niezbyt drobną. W rondelku rozgrzewamy oliwę i wrzucamy cebulę, chwilę ją smażymy, aby się zeszkliła. Teraz dodajemy 2 puszki pomidorów i dusimy aż pomidory lekko się rozpadną. Jeśli kupicie pomidory w puszce całe, to po wrzuceniu do rondla warto je rozdrobnić. Do sosu dodajemy pieprz, bazylię i oregano. Soli nie dodajemy, ponieważ większość pomidorów w puszkach jest dosalana. Jeszcze dusimy pomidory ok. 10 min. i wylewamy na cannelloni.  Na koniec wszystko posypujemy pozostałym startym żółtym serem i oregano.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika (200 C) na 15 min. Po  15 minutach wszystko jest gotowe, a w domu pachnie, że oszalejecie ze szczęścia :)

Podajemy po 4-5 sztuk na osobę i posypujemy pokrojonym szczypiorkiem.

Życzymy smacznego :) Na pewno będzie Wam smakować.

Pozdrawiamy

wtorek, 19 sierpnia 2014

Kolorowy wtorek :)

Hej wszystkim czytelnikom :)

Jak wiecie uwielbiamy kolorowe jedzenie, tak też i wygląda nasze dzisiejsze danie. 

Nadziewane pieczarki z ryżem i surówką :)


































I jak Wam się podoba ?

No to teraz składniki. (4 osoby)

Pieczarki :
20 średnich pieczarek
1 opakowanie twarogu
szpinak mrożony w brykiecie
czerwona fasola
pieprz, sól
gałka muszkatołowa
tymianek
ostra papryka

Pieczarki obieramy i usuwamy nóżki. Szpinak przesmażamy na patelni z odrobiną oliwy i drobno pokrojonymi nóżkami pieczarek, dodajemy sporą ilość pieprzu i roztartego w dłoniach tymianku.
Twaróg rozdrabniamy w misce i dodajemy jedną dużą łyżkę fasoli czerwonej. Wszystko dobrze rozgniatamy widelcem. Na koniec dodajemy szpinak, posypujemy lekko solą i ostrą papryką. Jeśli macie dość suchy twaróg, dodajcie trochę jogurtu naturalnego.

Ryż parboilet gotujemy z łyżeczką kurkumy, aby był pięknie żółty.

Surówka :
fasola czerwona
kapusta pekińska
pomidor
zielona papryka
oliwa z oliwek
ocet balsamiczny

Kapustę szatkujemy w drobne kawałki, pomidora kroimy w drobną kostkę, paprykę również. Wszystko mieszamy ze sobą i polewamy oliwą z oliwek. Dodajemy jeszcze odrobinę octu balsamicznego i doprawiamy pieprzem. Mieszamy i gotowe :)

Życzymy smacznego :)

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Seler w postaci kotleta :)

Cześć Wam :)

Dzisiaj przygotowaliśmy dość tradycyjne danie, ale za to jakie smaczne hmmmmm !
My uwielbiamy selera w różnych postaciach, zarówno naciowego jak i klasyczną bulwę. Seler to bomba zdrowia :) Powinniście często go jeść. 

Kilka informacji :

Jakie witaminy i minerały zawiera seler?

W 10 dag bulwy selera jest zaledwie 7 kalorii, a w naci jeszcze mniej, 4-5 kcal. Amerykanie i Japończycy, którzy mają wręcz obsesję na punkcie żywienia i leczenia selerem, doszukali się w nim aż 86 cennych składników. Chociaż smak wcale tego nie sugeruje, jest w tym warzywie dwukrotnie więcej witaminy C niż w cytrusach. W zależności od pory roku i sposobu przechowywania może mieć jej nawet do 150 mg w 100 g. Seler zawiera też naturalną witaminę B kompleks, łącznie z kwasem foliowym i witaminą PP. Bulwa i jasne liście mają niewiele beta-karotenu, ale już ciemnozielone łodygi naciowej odmiany znakomicie uzupełnią w naszym organizmie jego niedobory. Podobnie zresztą jak witaminy E, nazwanej witaminą młodości. Swą sławę zawdzięcza on też pierwiastkom mineralnym, których skład ułatwia organizmowi ich przyswajanie. Seler ma najwięcej fosforu wśród warzyw korzeniowych, dużo wapnia, potasu i cynku, a także nieco magnezu i żelaza.

Dzisiejsze danie to kotlet z selera z kaszą jaglaną, soczewicą i surówką.



































Selerowy kotlet z kaszą jaglaną : (4 osoby)

Składniki :
1 średni seler
1 szklanka kaszy jaglanej
soczewica, my użyliśmy gotową z puszki
kapusta pekińska
1 pomidor
kukurydza konserwowa
2 gałązki selera naciowego
kilka oliwek
szczypiorek
papryczka chili
oliwa z oliwek
limonka
pieprz, sól, ostra papryka

Seler :
Seler kroimy na krążki grubości ok. 1,5 cm i obgotowujemy w osolonej wodzie, aby stały się lekko miękkie. Odsączamy na ręczniku papierowym, powinny trochę przestygnąć. Posypujemy pieprzem i ostrą papryką. Kotlety panierujemy w jajku i bułce tartej wymieszanej z otrębami, i smażymy na złoty kolor na oliwie z oliwek. 

Kasza jaglana :
Jedną szklankę kaszy jaglanej najlepiej ugotować według wskazań na opakowaniu. Pod koniec gotowania wsypujemy 1/2 puszki soczewicy. Doprawiamy jeszcze do smaku i gotowe :) 
Polecamy częste jedzenie kaszy jaglanej, jest niezwykle zdrowa a przy tym smaczna.

Surówka :
Szatkujemy kapustę pekińską, dodajemy kukurydzę konserwową ile chcecie :), kilka oliwek. Selera naciowego kroimy w drobną kostkę, pomidora również. Wszystko mieszamy ze sobą i polewamy oliwą z oliwek, i wyciśniętym sokiem z limonki. Na koniec doprawiamy pieprzem, odrobiną soli. Możecie dodać, jeśli lubicie, papryczkę chili, ale niekoniecznie.

Danie gotowe :) Życzymy smacznego i jedzcie często selery.

Pozdrawiam :)



Mniammmm śniadanko :)

Witajcie w poniedziałek :)

Mamy nadzieję, że długi weekend był udany :)
Po zapewne zabawowym weekendzie trzeba się rano zregenerować idąc do pracy ;)
Nie ma nic lepszego niż jajecznica.

Nasza propozycja to jajecznica po pastersku w nieco zmodyfikowanej formie.



Jajecznica po pastersku w naszej wersji :

Domyślamy się, że jajecznicę każdy robić potrafi, więc podamy tylko składniki :)

jajka :) My zjadamy na dwie osoby 3 szt. Ile wy potraficie zjeść ? hi hi
trochę czerwonej papryki
połowę cebuli
2 pieczarki
twaróg

Wszystko kroimy, na maśle smażymy, aż cebula się zeszkli i dodajemy jajka :) a dalej jak kto lubi, albo luźna, albo spieczona jajecznica. Na koniec posypujemy twarogiem.

Dzisiaj jeszcze coś wzmacniającego, ponieważ weekend był zapewne męczący :)

Pasta twarogowa ze szpinakiem i czerwoną fasolą :)

twaróg
fasola czerwona
szpinak (mrożony brykiet)
tymianek
sól
pieprz
ostra papryka

Szpinak przesmażamy na patelni z odrobiną oliwy, dodajemy sporą ilość pieprzu i roztartego w dłoniach tymianku.
Twaróg rozdrabniamy w misce i dodajemy jedną dużą łyżkę fasoli czerwonej. Wszystko dobrze rozgniatamy widelcem. Na koniec dodajemy szpinak, posypujemy lekko solą i ostrą papryką. Jeśli macie dość suchy twaróg, dodajcie trochę jogurtu naturalnego.

Smacznego i życzymy miłego dnia :)

niedziela, 17 sierpnia 2014

A na kolacje kukurydza :)

Hej :)

Kukurydza dojrzewa, wiec chcemy wam polecić częstsze jej jedzenie. Zwłaszcza teraz kiedy jest super świeża.

Zobaczcie jak pięknie się prezentuje :)






































Miłego wieczoru :) pozdrawiamy

Omlet w stylu hiszpańskim - tortilla

Hej :)

Dzisiaj niedziela, pogoda nie najlepsza na leżenie nad wodą, więc proponujemy kolorowe danie z gorącej Hiszpanii.
Hiszpania zawsze kojarzy się nam z Barceloną i Gaudim. Uwielbiamy twórczość Gaudiego i jest to jedno z naszych niespełnionych marzeń, aby zobaczyć Barcelonę i przejść szlakiem Gaudiego, które zamierzamy spełnić jak najszybciej :)
Najbardziej znana budowla to katedra La Sagrada Familia. Niezwykłe dzieło budowane już od stu lat, które jak zapewne wiecie nadal jest nie skończone i zapewne jeszcze długo będzie w budowie.


Jego twórczość to nie tylko La Sagrada Familia, ale też wiele innych budynków, skwerów, rzeźb, mebli... To niezwykły wizjoner, twórca jakiego już pewnie nigdy nie będzie. Wyobraźcie sobie jak piękne byłyby miasta kreowane wizją Gaudiego :) Mieszkalibyśmy nie na blokowiskach tylko w pięknych bajkowych miejscach.
Zobaczcie sami :)









Chcielibyście mieszkać w takich miastach ? My oczywiście tak. Kolorowo bajkowo, a do tego tak jak Barcelona, ciepło nad pięknym morzem :) jednym słowem mówiąc - bajecznie. Właśnie dlatego jest to nasze marzenie, aby pojechać tam i spędzić jak najwięcej czasu. A jak już się tam wybierzemy, to na pewno coś ugotujemy dla Was i zdjęcia zrobimy np. na słynnej ławce projektowanej przez mistrza.
Czyli do zobaczenia w Barcelonie :) Jak najszybciej !!!

A teraz schodzimy na ziemię i do garów hihi :)
Oto nasza wersja hiszpańskiego omleta, czyli tortilla z warzywami.


Omlet z warzywami - tortilla (4 osoby)

5 jajek
1 pomidor
1 ogórek konserwowy
kukurydza konserwowa
kilka oliwek, najlepiej czarnych
1 mała cebula
1 mała papryczka chili
1 łyżka jogurtu naturalnego, najlepszy w stylu greckim
suszone pomidory
żółty ser
sól, pieprz, tymianek, oregano
oliwa z oliwek
szczypiorek

Jajka rozbijamy do miski, dodajemy pieprz, sól, zioła i łyżkę jogurtu. Całość mocno mieszamy trzepaczką, aby wpuścić jak najwięcej powietrza do masy jajecznej. Teraz drobno kroimy cebulę, papryczkę chili i suszone pomidory (ok. 3-4 szt.). Przygotowujemy pomidory krojąc w półplasterki, ogórka w cieniutkie paseczki i oliwki w ćwiartki. Teraz rozgrzewamy patelnię z oliwą i wrzucamy cebulę, chili i suszone pomidory. Wszystko chwilę smażymy, aby cebula zeszkliła się. Teraz masę jajeczną przed wlaniem na patelnię jeszcze raz przez chwilę mieszamy, aby ostatecznie wprowadzić jak najwięcej powietrza. Dzięki temu zabiegowi omlet będzie bardziej puszysty. Wlewamy masę i zaczynamy zabawę z pieczeniem omleta :) pamiętajcie, aby zmniejszyć ogień. Omleta pieczemy jak w stylu francuskim, czyli odpychając do środka delikatnie zastygłą masę jajeczną i tak powoli, aż zauważymy, że omlet nabiera zwartej konsystencji. Pamiętajcie, aby robić to delikatnie bez pośpiechu, nie chcemy aby omlet się rozleciał :) Teraz czas na pomidora, ogórka, oliwki i kukurydzę. Układamy pomidory i ogórka na przemiennie, a kukurydzę i oliwki rozsypujemy w artystycznym nieładzie :) Omlet w tym czasie na wierzchu powinien być miękki i oto chodzi.  W między czasie warto wzruszyć patelnią, aby omlet przesuwał się po patelni. Możemy delikatnie jeszcze podlać oliwą, jeśli zauważycie, że nie ma już nic na patelni. Jednak nie przesadzajcie z ilością, żeby omlet nie był zbyt tłusty. Na koniec posypujemy całość startym żółtym serem. Delikatnie, to nie pizza :) Wyłączamy gaz i posypujemy przed podaniem szczypiorkiem i oregano. My lubimy delikatnie całość skropić oliwą chili, nadaje miłej ostrości :)

Omleta kroimy na 4 kawałki i podajemy z ryżem basmati i surówką.

Życzymy smacznego i pochwalcie się swoimi omletami :) Będzie nam miło zobaczyć Wasze poczynania.

sobota, 16 sierpnia 2014

Placuszki z cukinii w greckim stylu.

Witajcie :)

Dzisiaj nie najlepsza pogoda, więc postanowiliśmy zrobić obiad z gorących klimatów.
Wspaniałe danie rodem z Grecji, oczywiście trochę je zmieniliśmy na nasze potrzeby.

Żeby umilić dodatkowo deszczowy dzień pocieszamy Was widokami z pięknej Grecji :)




























Poprawił się Wam nastrój ? Jeśli tak, to zabieramy się do pracy :)





Placuszki z cukinii z tzatzikami:  (4 osoby)

Składniki na placuszki :
2 większe młode cukinie
1 duża marchewka
1 cebula
pieprz, sól, zioła prowansalskie, imbir, kurkuma
otręby
mąka
mleko
olej ryżowy

Cukinie ścieramy na grubszych oczkach tarki, a marchew i cebulę na mniejszych. Cukinie lekko przesypujemy solą i odstawiamy na 15 min. W tym czasie robimy niewielką ilość ciasta naleśnikowego, dość gęstego, z imbirem i kurkumą. Teraz cukinia po ok. 15 minutach odda płyn i należy ją odcisnąć z nadmiaru soku. Dodajemy do niej marchewkę i cebulę. Doprawiamy ziołami, pieprzem, soli już nie dodajemy. Wszystko dobrze mieszamy i wylewamy powoli do warzyw ciasto, ale tylko tyle, aby zrobić z tego gęstą masę. Chodzi o to, żeby warzywa nie pływały w cieście.
Na dużej patelni rozgrzewamy olej i tak jak placki ziemniaczane smażymy na złoty kolor. Odstawiamy na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu i podajemy z tzatzikami.


Sos Tzatziki :
1 duży jogurt naturalny typu greckiego (my preferujemy z Biedronki)
2 średnie ogórki gruntowe
1 średni ogórek konserwowy
2 duże ząbki czosnku
1 łyżka majonezu
pieprz
sól


Sos : Do miseczki na większych oczkach tarki ścieramy ogórki ze skórką (wcześniej dobrze umyte pod ciepłą wodą). Dodajemy zmiażdżony czosnek i łyżkę majonezu, doprawiamy pieprzem i solą. Wszystko mieszamy i gotowe :) w innej wersji możemy dodać posiekany koperek.

Życzymy smacznego :)










piątek, 15 sierpnia 2014

Jak u mamy :)

Witajcie :) 

Dzisiaj wolny dzień a przed nami dłuższy weekend, wiec nasza propozycja z trochę większym wkładem pracy. 

Co powiecie na ulubioną polską potrawę ? Tak, to pierogi ruskie :)


















Pierogi ruskie  (4-5 osób)

Ciasto:
pół kg mąki pszennej typ 650
gorąca przegotowana woda
łyżka oleju

Do mąki dodać olej, aby ciasto było elastyczne. Dodawać stopniowo gorącą wodę i zagnieść ciasto. Powinno być średnio twarde, gdy będzie zbyt miękkie, pierogi mogą się rozgotować. Rozwałkować, wykrawać szklanką kółka.

Farsz:
5-6 średniej wielkości ziemniaków
20 dkg twarogu
1 cebula
oliwa z oliwek
przyprawy: świeżo zmielony pieprz, ostra papryka, sól

Ziemniaki ugotować, gorące przecisnąć przez praskę wraz z twarogiem. Cebulę pokroić w drobną kostkę, przesmażyć na złoty kolor na oliwie. Dodać do ziemniaków, dodać przyprawy, dobrze wymieszać na gładką masę. Farsz powinien być mocno pikantny.

Nakładać farsz na ciasto, sklejać pierogi.
Zagotować w dużym garnku wodę, lekko posolić. Do gotującej się wody wrzucać pierogi, zamieszać. Gotować po wypłynięciu ok. 2 minut. Wyjmować łyżką cedzakową. Podawać z podsmażoną na maśle cebulką.

Smacznego i miłego weekendu :)

czwartek, 14 sierpnia 2014

Fasolka szparagowa - "maślana"

Witajcie :)

Dzisiaj jedno z naszych ulubionych letnich dań.
Prosto, domowo trochę w wiejskim stylu, powiedzielibyśmy takie "babcine" :)
Takie potrawy zawsze są najlepsze, bo są niezwykle proste i przywodzą na myśl młodzieńcze lata.

Fasolka szparagowa tzw. maślana. Trochę inna w smaku niż klasyczna żółta, właśnie trochę maślana, stąd też najprawdopodobniej jej nazwa. Wiemy, że nie wszyscy ją znają, ale warto zwrócić na nią uwagę szczególnie, że przedłuża nam sezon fasolkowy :) Dojrzewa właśnie teraz kiedy to żółtej już praktycznie nie ma.

Oto nasza propozycja :




Fasolka szparagowa "maślana" (4 osoby)

1 reklamówka fasolki ok. 1,5 kg :)
1 cebula średnia
2-3 ząbki czosnku
olej ryżowy
sól

Fasolkę gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Cebulę kroimy w drobną kostkę i smażymy na oleju na złoty kolor. Wyłączamy ogień i przeciskamy do cebuli czosnek. Dodajemy odrobinę soli i całość wlewamy na odcedzoną z wody fasolkę. Dobrze mieszamy, aby cebula i czosnek okleiły fasolkę. Gotowe :)
Proste prawda ?

Podajemy z chlebem i ogórkami małosolnymi.

Smacznego :)

środa, 13 sierpnia 2014

Pomagamy paprykarzom !!!

Wpadliśmy na pomysł, aby pomóc też tym rolnikom, którzy wiele tracą a nikt o nich nie mówi. 
Co powiecie na Jedz paprykę ?
Akcja z jabłkami udała się wiec teraz czas na paprykarzy !!!

Linkujcie kochani pomagać trzeba wszystkim !!!

#jedzpaprykę


Pyszne śniadanko :)

Hej wszystkim :)

Dzisiaj mieliśmy natchnienie na pomidory, sezon pomidorowy w pełni do tego ceny na minimalnym poziomie :) więc kupujemy na kilogramy :)))))))

Zobaczcie co pięknego i kolorowego przygotowaliśmy na śniadanie.





























Faszerowane pomidory z pastą z ricotty: 

Kilka pomidorów średnich lub takich, jakie lubicie najbardziej :)

Farsz :

2 jajka na twardo
1 opakowanie serka ricotta
1 serek topiony z ziołami
suszone pomidory z pestkami dyni (kupujemy w Biedronce)
8 czarnych oliwek
1/2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
oregano, pieprz
oliwa z oliwek
łyżka jogurtu naturalnego
1/2 łyżeczki musztardy

Jajka gotujemy na twardo i kroimy w drobną kostkę, dodajemy serek ricotta i serek topiony.
Składniki mieszamy i dodajemy łyżkę jogurtu, koncentrat pomidorowy i musztardę. Posypujemy pieprzem i oregano roztartym w dłoniach. Teraz oliwki i suszone pomidory kroimy w drobną kosteczkę, dodajemy też pestki dyni ze słoika z suszonymi pomidorami. Wszystko dobrze mieszamy i jeśli jest zbyt suche dodajemy jeszcze jogurtu.

Teraz pomidory kroimy na połówki wydrążamy gniazda nasienne i faszerujemy naszą pastą. Wszystko skrapiamy oliwą z oliwek :) Podajemy np. z kanapkami z papryką, z grzankami. Jaką będziecie mieć inwencję :) To idealna przystawka np. na rodzinne imprezy. Każdy to lubi :)

Smacznego :) Życzymy miłego dnia !
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...