piątek, 23 października 2015

Linguine z grzybami shitake i szparagami

Witajcie kochani :)

Dzisiaj w menu:

Proponujemy proste danie z makaronem linguine.  Niezwykle smaczne i meeega proste. Takie szybkie danie jak nie mamy pomysłu i czasu na jakieś specjalne kuchenne wytwory ;)

Jesienne dni coraz bardziej dają się we znaki i ponura pogoda nie nastraja do twórczego myślenia.
Dlatego pomyśleliśmy, że takie szybki obiad idealnie wpisuje się w jesienny klimat.

No to żeby nie zanudzać Was pisaniną o tym jak to jesień źle wpływa na samopoczucie itd. zobaczcie zdjęcia i poczytajcie jak łatwo i szybko je przygotować.


Makaron linguine z pysznymi grzybami shitake i zielonymi szparagami (4 osoby)

Składniki:
1 opakowanie linguine
1 opakowanie grzybów shitake
1 pęczek zielonych szparagów
1 puszka pomidorów
1/2 cebuli
3 ząbki czosnku
oliwa z oliwek
zioła prowansalskie, pieprz, sos sojowy

Makaron gotujemy al dente. Cebule kroimy w grubsza kostkę, grzyby shitake również. Szparagi kroimy na dwie lub trzy części. To zależy o Was czy chcecie mniejsze kawałki czy większe.
Rozgrzewamy oliwę na patelni i wrzucamy na nią cebulę. Podsmażamy aż się zeszkli. Teraz wlewamy pomidory z puszki i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy nieco sosu sojowego, sporo ziół prowansalskich i pokrojony w plasterki czosnek. Dusimy przez chwile razem i dodajemy szparagi. Gotujemy sos ok. 8-10 min. Kiedy szparagi beda już kruche wrzucamy grzyby. Dusimy wszystko 5 minut i na koniec posypujemy wszystko świeżo zmielonym pieprzem. Sos przelewamy do garnka z makaronem i dobrze wszystko razem mieszamy. Podajemy na talerz :)
Danie możecie posypać ostrym serem w typie cheddar  i jakimiś kiełkami. My użyliśmy kiełków czosnku ale Wy możecie użyć takich jakie macie akurat np. na oknie :)

Pozdrawiamy i życzymy smacznego.


Grzyby i warzywa jesienne. 2015

wtorek, 22 września 2015

Ser Halloumi z cudownym owocowym sosem.

Hej kochani :)

Fajna propozycja na szybkie i MEGA smaczne danie. Trochę przewrotne połączenie kuchni kubańskiej, karaibskiej z kuchnią cypryjską :) Tak czy siak wszystko to klimaty wyspiarskie z ciepłych pięknych rejonów świata :). Lubimy takie niecodzienne połączenia, bo daje to zazwyczaj niesamowite efekty kulinarne i buduje nowe smaki. Czy Wy też lubicie takie mieszanki ?

Zobaczcie jak pięknie wygląda i zachęcamy Was do wypróbowania tego dania, bo jest tego warte :)





Ser halloumi z wspaniałym sosem z papai i mango, a wszystko podane w placku tortilla.

Składniki :
2 serki halloumi
1/2 mango
1/2 papai
pęczek świeżej kolendry
1 limonka
1/2 czerwonej cebuli
1 papryczka jalapeno lub konserwowa (kilka plasterków)
6 placków tortilla
pieprz, oliwa z oliwek

Mango i papaję kroimy w drobną kostkę i wrzucamy do miski. Cebulę i jalapeno kroimy w drobną kosteczkę, a kolendrę dobrze siekamy. Dodajemy do owoców i mieszamy. Wyciskamy sok z całej limonki do mieszanki owocowej i na koniec posypujemy świeżo mielonym pieprzem. Na koniec polewamy niewielką ilością oliwy z oliwek.  Odstawiamy niech się smaki dobrze przemieszają. Teraz ser halloumi kroimy w plastry ok. 1 cm i przesmażamy na złoty kolor na oliwie z oliwek. Na koniec na suchej patelni podgrzewamy placki tak, aby nieco się przypiekły i nakładamy na każdy placek ser i na to owoce. Składamy na połowę i danie gotowe :) Proste prawda ? Smak tego dania jest naprawdę niecodzienny i polecamy je gorąco. Jeśli nie uda Wam się kupić sera halloumi, możecie spokojnie zastąpić go serem w typie oscypka. Wybierajcie wersję nie wędzoną, będzie podobna w smaku i godnie zastąpi halloumi.


Życzymy smacznego i gorąco Was pozdrawiamy :)

poniedziałek, 14 września 2015

Kaukaskie klimaty czyli warzywa i chleb lawasz

Witajcie :)

Dłuższa nieobecność to sprawa zmiany miejsca zamieszkania na inny kraj. Obecnie nadajemy z UK. Jednak to nie zmienia naszego podejścia do bloga, a wręcz przeciwnie, bo będziemy mogli dzięki temu kreować ciekawsze dania. Tutaj nie trudno o składniki, które w Polsce czasem są nie do dostania w sklepach. Nadal jednak będziemy tworzyć dania, które spokojnie w Polsce będziecie mogli zrobić no chyba, że jako ciekawostkę.

Dzisiaj proste i super smaczne danie z rejonu gór Kaukaz. Trudno nazwać je konkretną nazwą, ale powiedzmy, że to ziemniaki z warzywami i sosem z cieciorką po kaukasku. Wszystko posypane serem bałkańskim. Uprzedzamy, że zdjęcia jeszcze przez jakiś czas nie będą najwyższych lotów, ponieważ warunki jeszcze nie pozwalają na super jakość. Hehehehe proste: za mało miejsca ;) Ale to nie jest chyba wielka przeszkoda, wszak zawsze chodzi nam o dobre i smaczne jedzenie.

Zatem do kuchni zapraszamy ;)

Kaukaskie klimaty w naszej kuchni z cudownym chlebem lawasz. (4 osoby)

Składniki:
1/2 kilograma młodych małych ziemniaków
2 zielone papryki najlepiej węgierskie
1 pęczek świeżego szpinaku
1 puszka cieciorki
1 mały słoiczek ajwaru
1 pęczek świeżej kolendry
1 łyżeczka pasty z kolendry
1 duża łyżka marynowanej papryczki jalapeno lub chili
1/2 sera bałkańskiego w typie twarogu
2 ząbki czosnku
8 małych pieczarek
1/2 białej cebuli zwanej czosnkową
pieprz, sos sojowy, oliwa z oliwek

Zaczynamy od umycia warzyw. Kroimy paprykę, cebulę i pieczarki, a ziemniaki wrzucamy do wody w mundurkach i gotujemy do miękkości. W czasie kiedy ziemniaki gotują się my na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy cebulę, pieczarki i paprykę. Przesmażam, aż cebula zacznie się rumienić. Teraz dodajemy nieco wody, aby warzywa dobrze zmiękły. Ale nie przesadzajcie w wodą, ponieważ nie robimy sosu, a jedynie podgotowujemy warzywa do wyparowania wody. Dodajemy przeciśnięte ząbki czosnku, pastę z kolendry i grubo pokrojony szpinak. Wszystko dusimy do miękkości, pod koniec dodajemy papryczki jalapeno, nieco pieprzu i skrapiamy sosem sojowym.

Do kolejnego mniejszego rondelka wrzucamy ciecierzycę (całą puszkę) wcześniej wypłukaną na sicie. Zalewamy ajwarem i dodajemy nieco wody, aby rozrzedzić gęsty ajwar. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jakieś 5 min. Na koniec dodajemy sporą ilość posiekanej świeżej kolendry i mieszamy. Doprawiamy pieprzem i jedną łyżką jogurtu w typie greckim lub tureckim. Sos jest gotowy.

Teraz czas na podanie, bo zapewne ziemniaki już się ugotowały. Odcedzamy je i kroimy na połówki.
Układamy po kilka na talerzu i na ziemniaki najpierw wylewamy sos z cieciorki, potem warzywa z patelni, a na koniec ser bałkański. Możecie jeszcze polać wszystko odrobiną oliwy z oliwek. Aha pamiętajcie, aby ugotować kilka ziemniaków więcej, bo wiemy z doświadczenia, że zawsze kilka zjadanych jest z masełkiem i solą hihihi, przynajmniej nasze dzieci nie opuszczą takiej okazji ;)
Danie podajemy z chlebem lawasz. Możecie go zastąpić np. chlebem nan.

Pozdrawiamy i życzymy smacznego :)


środa, 1 lipca 2015

Wspaniałe curry z okrą i cukinią.

Witajcie :)

Wakacyjne klimaty udzielają się nam ostatnio często. Dzisiaj potrawa z klimatów daleko wschodnich. Okra, znacie ją ? To bardzo smaczna i zdrowa roślinka :)
Smakiem przypomina mieszankę bakłażana i fasolki szparagowej. Najwięcej potraw z okrą jest w kuchniach azjatyckich i z południa USA. W USA często pojawia się w gumbo, gęstej zupie z warzywami i mięsem. W Polsce najczęściej możecie kupić ją w zalewie w puszkach, mrożoną lub w lepszych sklepach z azjatyckimi produktami.
Więcej informacji na temat okry i dlaczego warto ją jeść znajdziecie TUTAJ
My wolimy skupić Waszą uwagę na przygotowaniu dania z okry.

A więc do pracy :)

Curry z okry z dodatkiem cukinii i kilku fajnych składników (4 osoby)

Składniki:
200 g świeżej okry lub z zalewy
2 małe młode cukinie
1 duża żółta papryka
1/2 puszki czerwonej fasoli
1 puszka mleczka kokosowego (400 ml.)
1 papryczka chili lub jalapeno
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka świeżo startego imbiru
1/2 limonki
1 dymka
kiełki
oliwa z oliwek
garam masala, curry, pieprz, sos sojowy

Przygotowanie zaczynamy od umycia dobrze składników. Kroimy cukinie w plasterki i na ćwiartki. Cebulę i paprykę w grubą kostkę. Orkę kroimy na części ok. 3-4 cm, odrzucając górną część. Następnie na suchą patelnię wsypujemy jedną łyżeczkę garam masali i jedną łyżeczkę curry. Prażymy przyprawy na małym ogniu do momentu, kiedy nie zaczną intensywnie pachnieć. W tym momencie dodajemy przetarty imbir i przeciśnięte ząbki czosnku. Dosłownie chwilkę razem wszystko prażymy, ciągle mieszając. Teraz czas na całą puszkę mleczka kokosowego, które wlewamy do patelni i mieszając zagotowujemy. Kiedy mleczko zacznie się gotować dodajemy okrę, paprykę, cebulę, cukinię oraz ostrą papryczkę. Doprawiamy pieprzem i odrobiną sosu sojowego. Dusimy całość do miękkości od czasu do czasu mieszając. Na koniec, kiedy warzywa są już kruche, dodajemy czerwoną fasolę, połowę pokrojonej dymki i kiełków. Wszystko mieszamy i jeszcze chwilę dusimy.
Danie jest gotowe. Możecie oczywiście, jeszcze na koniec, doprawić je w swoich klimatach.

Curry podajemy posypane pozostałą dymką i kiełkami. Na dodatek my wybraliśmy ryż basmati z rzeżuchą. Możecie oczywiście zmienić koncepcję i podać je z czymś innym. Polecamy chleb nan lub pappadums.


Życzymy smacznego i pozdrawiamy Was gorąco :)

piątek, 26 czerwca 2015

Arroz congri. Kubański przepis na ryż z fasolą.

Witajcie :)

Ostatnio mamy pomysły na kuchnie z różnych krańców świata, a to chyba pod wpływem zbliżających się wakacji :) Dzisiejsze danie również odnosi się do kuchni z ciepłych miejsc. Kuchnia kubańska, w sumie mało znana u nas mimo wielu ich obywateli mieszkających w naszym kraju. Osobiście nie spotkaliśmy się z restauracją kubańską, choć zapewne istnieją takowe w naszych miastach. Nasze danie to prosta wersja ryżu z czarną fasolą, trochę odświeżona przez nas. Potrawa ta, to klasyczne danie jedzone często i chętnie na Kubie. Z naszych informacji jest wiele odmian tego ryżu w zależności od tego, w jakim rejonie kraju jest podawana. To normalne, u nas też są takie potrawy. Choćby klasyczne gołąbki, różne w różnych miejscach. Ale żeby Was nie zanudzać przejdźmy do przepisu. 

Zaczynamy od zdjęć, a poniżej jak zwykle przepis :)

Arroz congri - kubańska potrawa z ryżu z dodatkiem fasoli (3-4 osoby)

Składniki arroz congri:
1 puszka czarnej fasoli
2/3 szklanki ryżu basmati
1/2 papryki słodkiej np. żółtej
1 średnia cebula
250 ml passaty
2 ząbki czosnku
świeża kolendra
papryczka jalapeno
sok z limonki
oliwa z oliwek
mielony kmin rzymski, oregano, pieprz, sól

Na początek należy pokroić cebulę, jalapeno i paprykę w drobną kostkę. Następnie rozgrzewamy nieco oliwy z oliwek w rondlu i przesmażamy warzywa, aż się zeszklą. Teraz dolewamy passatę i wsypujemy ryż. Dolewamy 1/2 szklanki wody i gotujemy na małym ogniu mieszając od czasu do czasu. Jeśli płyn się wchłonie, dolewamy wody. W tym samym czasie dodajemy kmin rzymski, pieprz, oregano, miażdżony czosnek i nieco soli. Z solą ostrożnie, ponieważ passata najczęściej jest dosalana. My praktycznie nie używamy soli, więc dla nas jest wystarczająco słone. Dusimy wszystko ok. 10 min. kontrolując poziom wody, żeby nie przypalić ryżu. Jeśli ryż zaczyna być już miękki, wtedy dodajemy całą puszkę czarnej fasoli wraz z zalewą, posiekaną kolendrę i dodatkowo skrapiamy sokiem z limonki. Wszystko mieszamy i dusimy jeszcze chwilę. Płyn musi odparować. Następnie wyłączamy ogień i przykrywamy pokrywką. Teraz czas na dodatek, który do tego wymyśliliśmy. 

Składniki sałatka:
1 papryka żółta
250 gram zielonej fasolki szparagowej
kilka pomidorków koktajlowych
2 ząbki czosnku
rzeżucha
oliwa z oliwek
pieprz

Paprykę kroimy w długie paski, czosnek w plasterki. Fasolkę obieramy z końcówek i wrzucamy do lekko osolonego wrzątku na ok. 10 min. W tym czasie rozgrzewamy oliwę z oliwek i przesmażamy paprykę. Kiedy fasolka jest już krucha, dodajemy ją do papryki i razem chwilę przesmażamy, na koniec dodajemy czosnek, pomidory i posypujemy pieprzem. Wszytko razem jeszcze chwilę smażymy, zwracając uwagę, aby nie przypalić czosnku. Gotowe :)

Podajemy z ryżem i, tak jak naszej wersji, z hinduskimi pappadums. Jeśli ich nie macie możecie podać np. grzanki z pampuchów. Przepis na grzanki TUTAJ 

Życzymy smacznego :) Na pewno będzie Wam smakowało.

Pozdrawiamy

środa, 24 czerwca 2015

Wegetariański gulasz z bakłażanów.

Witajcie :)

Bakłażany :) Lubicie to warzywko ? Bardzo fajnie nadaje się do przeróżnych ciekawych potraw. Dzisiaj proponujemy fajny gulasz z fioletowych podłużnych chińskich bakłażanów. Smakują podobnie do klasycznych czarnych, ale są nieco delikatniejsze w smaku.

Chińskie odmiany bakłażanów różnią się od europejskich przede wszystkim cieńszą i delikatniejszą skórką, pozwalającą na przerabianie owoców w całości. Wiele z nich ma również mniej liczne nasiona, które nadają bakłażanowi gorzkawy posmak. Z tego powodu azjatyckie bakłażany są zwykle delikatniejsze od europejskich.
Inną cechą, różniącą owoce, jest kształt. W Europie najczęściej uprawiane są oberżyny o owocach gruszkowatych, pełnych, czasem zbliżonych kształtem do kuli. Chińczycy chętniej wybierają owoce o pokroju zbliżonym do ogórka - podłużne, cienkie, o stosunkowo niewielkiej masie.

Warto je spróbować. Szukajcie ich na bazarach i w marketach.



Gulasz z chińskich bakłażanów z brokułami (4 osoby)

Składniki:
3 chińskie bakłażany
1 średni brokuł
1 duża cebula lodowa
1 passata 250 ml
3 ząbki czosnku
świeża kolendra
świeży imbir
czarne oliwki
kiełki soczewicy
oliwa z oliwek
zioła prowansalskie, pieprz, sos sojowy

Zaczynamy od bakłażana. Należy go dobrze umyć, pokroić w plasterki i rozłożyć na dużym talerzu. Następnie posypujemy solą i odstawiamy na ok. 20 min. W tym czasie kroimy cebulę, brokuła dzielimy na małe różyczki i nastawiamy wodę, w której podgotujemy brokuły. Kiedy woda zagotuje się wrzucamy do niej brokuły. Wodę lekko solimy. Następnie w głębokiej patelni rozgrzewamy 2-3 łyżki oliwy z oliwek i wrzucamy na nią cebulę. Kiedy cebula zeszkli się, dodajemy dużą łyżkę świeżego imbiru i chwilę razem jeszcze smażymy. Wlewamy passatę, zagotowujemy i dodajemy do sosu bakłażana, wcześniej opłukanego z soli i soku, który oddał. Przyprawiamy ziołami, miażdżonym czosnkiem i sosem sojowym. Dusimy do momentu kiedy bakłażan stanie się kruchy. Pamiętamy, że w drugim garnku gotuje się brokuł i nie należy go przegotować. Jak już stanie się kruchy wyciągamy go z wody i przelewamy zimną wodą, żeby zatrzymać proces gotowania. To ważne, bo będziemy dodawać go do gotującego sosu i nie może być zbyt miękki. Sprawdzamy czy bakłażan jest juz miękki. Jeśli tak to dodajemy do niego brokuł i posiekaną świeżą kolendrę. Wszytko razem jeszcze dusimy 2-3 min. i danie jest gotowe. Podajemy z ryżem, z grzankami lub po prostu z chlebem.

Życzymy smacznego i pozdrawiamy

środa, 17 czerwca 2015

Pak choi z patelni w miksie ze szparagami.

Witajcie :)


Pak choi, jedliście ją kiedyś ? To wspaniała kapusta inaczej zwana chińską. Jak sama nazwa wskazuje pochodzi z Azji, a dokładnie z Azji wschodniej. Ma niezwykle delikatny smak i warto, abyście pokusili się na zrobienie szybkiego dania z pak choi. Dzisiejszy pomysł to kombinacja z naszymi ulubionymi zielonymi szparagami. Dodaliśmy jeszcze parę fajnych składników, aby urozmaicić smak i podać w naszym stylu.

Zobaczcie co nam wyszło z tego miksu.






Pak choi z patelni w miksie ze szparagami (2 osoby)

Składniki:
1 duża kapusta Pak choi
1 pęczek zielonych szparagów
2 ząbki czosnku
czarne oliwki
pieczona cukinia (użyliśmy cukinii w zalewie z oliwy)
orzeszki ziemne
suszone pomidory
papryczka jalapeno
dymka
rzeżucha
wędzony ser
oliwa z oliwek
zioła prowansalskie, pieprz, sos sojowy

Przygotowanie zaczynamy od umycia kapusty i odcięcia końcówki, aby liście rozdzielić. Jeśli macie dużą kapustę to warto największe liście przeciąć wzdłuż. W szerokim garnku zagotowujemy wodę i wrzucamy do niej, na ok 3-4 minuty, kapustę i szparagi. Pamiętajcie, żeby odciąć zdrewniałe końcówki szparagów. Najlepiej zrobić to odłamując końcówki. Zielone szparagi zawsze łamią się w miejscu, gdzie kończy się zdrewniała część. Zblanszowane warzywa wyciągamy z wody i przekładamy na talerz. Powinny lekko obcieknąć z wody. Wcześniej na głębokiej patelni rozgrzewamy nieco oliwy. Wrzucamy garść orzeszków ziemnych, cukinię, suszone pomidory, jalapeno. Przesmażamy chwilę warzywa razem i następnie dodajemy pokrojony czosnek, dymkę i przyprawy. Dusimy jeszcze chwilę razem i wkładamy na patelnię kapustę i szparagi. Mieszamy. Danie jest gotowe. Przekładamy na talerz i posypujemy startym serem oraz rzeżuchą.
Podajemy na ciepło z dodatkiem ryżu, tostów czy chlebkiem Nan, jak w naszym przypadku.

Mamy nadzieję, że podzielicie się wrażeniami smakowymi, jeśli wypróbujecie to danie.
Nasza wskazówka : jeśli nie uda się Wam kupić Pak choi, możecie spokojnie użyć kapustę pekińską.

Pozdrawiamy i życzymy smacznego :)


Letnie oczyszczenie

piątek, 12 czerwca 2015

Wegetariańskie curry z serem Paneer. Pyszne !!!

Witajcie :)

Dzisiaj zabieramy Was do Indii, a wszystko za sprawą niejakiego serka Paneer. Klasyczny hinduski ser. Niezwykły w smaku i można z nim wiele ciekawych potraw zrobić.
Ser ten jest bardzo popularny i powszechnie wykorzystywany do przyrządzania potraw z curry; doskonale smakuje jako przekąska zawinięty w ciasto i usmażony na głębokim oleju. Ze względu na wysoką zawartość białka, ser ten jest dość powszechnie wykorzystywany jako substytut mięsa w tradycyjnej indyjskiej kuchni wegetariańskiej. Szczególnie często używany jest w potrawach typu curry. Używany do wyrobu słodyczy i dodawany do wielu indyjskich potraw mięsnych i warzywnych, może być opiekany na grillu i smażony. Paneer jest zwykle podawany pokrojony w kostkę i smażony ze szpinakiem i wieloma innymi składnikami, takimi jak czosnek i cebula czy świeży imbir.

Nasza propozycja na dzisiaj to klasyczne warzywne curry z paneer. Na pewno pojawi się częściej w naszych przepisach i chętnie podzielimy się z Wami kolejnymi pomysłami, jak go wykorzystać. A teraz lecimy do gotowania kolejnych dań, a Wy poznajcie pierwszy przepis.


Curry z serem Paneer i warzywami (4 osoby)

Składniki:
1 opakowanie serka Paneer
1 czerwona papryka
1/2 szklanki kiełków stir fry
1 puszka mleczka kokosowego
1/4 szklanki łuskanego słonecznika
1 garść fasolki szparagowej
1 łyżeczka startego imbiru
4 ząbki czosnku
2 łyżki jogurtu naturalnego
oliwa z oliwek
garam masala, curry, pieprz, sos sojowy, pasta chili

Warzywa dobrze myjemy i kroimy. Paprykę kroimy w krótkie paseczki, fasolkę szparagową obieramy z końcówek i kroimy na mniejsze części. Czosnek przeciskamy przez praskę, a imbir ścieramy na tarce z drobnymi oczkami. Możecie zastąpić go pastą ze świeżego imbiru, jeśli macie taką. Kolejny krok to rozgrzanie patelni z przyprawami. Wsypujemy na ciepłą głęboką patelnię po 2 łyżeczki curry i garam masali. Prażymy razem ze słonecznikiem, aż przyprawy zaczną intensywnie pachnieć. Pamiętajcie, aby nie przesadzić, bo je spalicie. Kiedy przyprawy są podprażone dodajemy czosnek i imbir, a następnie nieco wody. Wszystko mieszamy, aby zrobić z tego coś w rodzaju pasty. Teraz wrzucamy warzywa, kiełki i wlewamy całą puszkę mleczka kokosowego. Dusimy warzywa, aż zmiękną i sos zgęstnieje. Następnie dodajemy pastę chili, pieprz i sos sojowy. Chwilę jeszcze dusimy i dodajemy 2 łyżki jogurtu. Mieszamy i na sam koniec dodajemy pokrojony w kostkę ser paneer. Wszystko mieszamy i jeszcze chwilę trzymamy na ogniu, aby ser stał się gorący. Danie jest gotowe :)

Curry podajemy z chlebkiem nan lub chapati. Możemy je zastąpić np. ryżem basmati.

Polecamy to danie, bo jest wyśmienite.

Pozdrawiamy i życzymy smacznego.

środa, 10 czerwca 2015

Śniadanie w ogrodzie :)

Hej kochani :)

Uwielbiamy śniadania na powietrzu, na trawie czy w ogrodzie. Zapewne każdy z Was ma podobne odczucia :) Polecamy szybkie i oczywiście zdrowe śniadanie do zrobienia w kilka minut.

Dzisiejsze menu :
jogurt naturalny
1 banan
2 morele
1/2 łyżeczki sosu miętowego
domowy hummus (kilka jego wersji znajdziecie na naszym blogu)
rzeżucha
chleb nan

Zobaczcie jak pięknie to wyglądało :)  Życzymy miłego dnia i jedzcie zdrowo codziennie.

Pozdrawiamy !



środa, 3 czerwca 2015

Bulgur z makaronem plus warzywa i boczniaki

Hej kochani :)

Kolejna propozycja na mega szybkie danie dla zapracowanych. O kaszy bulgur już pisaliśmy, więc pewnie ją próbowaliście. Ciekawi jesteśmy ilu z Was zakochało się w smaku tej kaszy. My ją uwielbiamy :) Dzisiejsza propozycja to fajny miks kaszy z makaronem i oczywiście warzywa, a na dodanie smaczku jeszcze trochę boczniaków. Co Wy na to ? Proste i smaczne danie oraz bardzo proste do zrobienia. Czytajcie przepis.






Miks kaszy bulgur z warzywami i boczniakami, a do tego makaron :)

Składniki:
1 szklanka kaszy bulgur
1/2 szklanki makaronu wermiszel
1 opakowanie boczniaków
1 mała kalarepa
1 por
2 gałązki selera naciowego
2 liście kapusty pekińskiej
1 duża marchewka
1/2 kostki dobrego bulionu warzywnego (bez tłuszczy utwardzonych)
oliwa z oliwek
oregano, pieprz, pasta chili, kurkuma, sos sojowy

Zaczynamy od delikatnego przesmażenia makaronu tak, aby zbrązowiał. Następnie kaszę bulgur zalewamy 1 szklanką bulionu warzywnego i dodajemy makaron. Odstawiamy na ok. 20 min. W tym czasie przygotujemy resztę składników. Marchewkę kroimy w tzw. zapałkę, kalarepę również. Por i seler w kostkę, a liście kapusty pekińskiej szatkujemy w cienkie prążki. Wszystkie warzywa wrzucamy na głęboką patelnię, na której wcześniej rozgrzewamy 2-3 łyżki oliwy z oliwek. Warzywa podsmażamy i dodajemy boczniaki pokrojone w kostkę. Następnie lekko podlewamy wodą, aby się dobrze udusiły i zmiękły. Dodajemy przyprawy i jeszcze chwilę razem dusimy. Pamiętajcie, aby nie przesadzić z kurkumą. Wystarczy 1/2 łyżeczki. Kiedy warzywa są już kruche wyłączamy ogień. Teraz wracamy do kaszy bulgur. Powinna już być miękka, ale ona potrzebuje jeszcze paru minut na małym ogniu, aby dojść do pełnej miękkości. Kaszę dusimy jeszcze ok. 8-10 min. Następnie przesypujemy ją do warzyw i wszystko razem mieszamy. Jeśli jest potrzeba doprawiamy jeszcze do smaku. Danie gotowe. Prawda, że proste ?

Życzymy wszystkim smacznego :)

czwartek, 28 maja 2015

Kotlety ziemniaczano - ryżowe. Fajne danie :)

Witajcie witajcie :)

Dzisiaj dobrego smaczku nada nam fajne danie. Trochę dla tych co lubią kotlety, trochę dla tych co lubią ziemniaki i dla klasycznych ryżojadów :) hihi. Oczywiście nudno byłoby podać je same, więc podaliśmy je z fajnym sosem pomidorowym. Wypróbujcie ten przepis, bo kotleciki smakują wybornie i są fajną alternatywą dla zwykłych mielonych...

Zobaczcie co nam z tego wyszło :)



Kotlety ziemniaczano - ryżowe z sosem pomidorowym. (4-5 osób)

Składniki :
6 dużych ziemniaków
1/2 serka bałkańskiego
1 woreczek ryżu długoziarnistego
1 jajko
4 pieczarki
pieprz czarny, czosnek niedźwiedzi, przyprawa gruzińska Chmeli Suneli,
mąka kukurydziana, otręby żytnie do panierki.

Ziemniaki gotujemy w mundurkach, ryż na kleisto. Pieczarki ścieramy na grubej tarce do ugotowanego ryżu, dodajemy starte na grubej tarce ziemniaki, roztarty ser, jajo i przyprawy. Mieszamy wszystko na gładką masę. Formujemy płaskie kotlety, panierujemy w mące wymieszanej z otrębami i smażymy na oleju. Proste i szybkie prawda ?

Teraz jeszcze tylko sos i danie gotowe :)

Składniki sos :
1 opakowanie passaty
1 cebula
garść pestek z dyni
oliwa z oliwek
pieprz, oregano, sos sojowy, jogurt naturalny.

Cebulę kroimy w kostkę, a pestki dyni lekko siekamy na mniejsze kawałki. Rozgrzewamy nieco oliwy na patelni i przesmażamy cebulę z pestkami. Kiedy cebula zeszkli się dodajemy passatę i przyprawy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok. 10 min. na małym ogniu, aż mocno zgęstnieje. Na sam koniec dodajemy jedną dużą łyżkę jogurtu naturalnego, najlepiej w typie greckim i mieszamy. Dusimy jeszcze chwilkę i sos gotowy. Podajemy z kotletami i jakąś surówką. 

Smacznego i pozdrawiamy :)

piątek, 22 maja 2015

Młode brokuły z zielonymi szparagami. Pychotka !

Hej kochani :)

Co powiecie na lekkie danie na zielono ? Tak, dziś sama zielenina. Udało nam się kupić młode brokuły i przepiękne zielone szparagi. Od razu do głowy przyszła myśl, że na pewno podamy je z młodymi ziemniakami i jeszcze z kilkoma dodatkami. Młode brokuły są niestety trudno dostępne, ale szukajcie ich na targowiskach lub w dobrych marketach. Warto spróbować, są delikatniejsze w smaku i mają przepiękny kolor. Zresztą sami zobaczcie jak wyszło nam to danie.

Młode brokuły ze szparagami w serowym sosie (4 osoby)

Składniki:
2 pęczki młodych brokułów
2 pęczki zielonych szparagów
1 kg ziemniaków
400 gr zielonej fasolki szparagowej
2 duże marchewki
1 słodka śmietanka 12%
1/2 szklanki tartego żółtego sera
1 serek Lazur
rzeżucha
pieprz, gałka muszkatołowa, sól

Ziemniaki gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Fasolkę z marchewką my ugotowaliśmy na parze, a brokuły i szparagi w lekko osolonej wodzie na krucho. Prosto i szybko. W trakcie kiedy gotujemy warzywa, przygotowujemy sos. Do rondla wlewamy śmietanę i zagotowujemy. Dodajemy sery i na małym ogniu gotujemy, aż sery się rozpuszczą. Na koniec dodajemy pieprz i ścieramy nieco gałki muszkatołowej. Mieszamy i sos jest gotowy. Podajemy wszystko razem i warzywa polewamy sosem serowym. Gotowe i pyszne :)
Postaramy się pokazać Wam jeszcze kilka pomysłów na szparagi i młode brokuły, bo to bardzo wdzięczne warzywa, no i mega smaczne. Koniecznie wypróbujcie !

Pozdrawiamy


Szparagowe<3Love

środa, 20 maja 2015

Szybki pożywny lunch.

Witajcie :)

Lubicie szybkie pożywne jedzenie w ciągu dnia ? Taka alternatywa obiadu w formie szybkiego lanczu, np. w czasie przerwy w pracy. Często kiedy nie ma się czasu na jakieś niezwykłe gotowanie warto mieć taki szybki fajny przepis pod ręką. Co Wy na to ?

Zobaczcie nasz nowy pomysł.

Pyszne grzanki ze szpinakiem :)

Potrzebne składniki do przygotowania lanczu :

świeży szpinak, serek twarogowy, 2 ząbki czosnku, ser żółty, 1/2 pomidora, 4 paseczki papryki, 1 łyżka kukurydzy, 3-4 plasterki jalapeno, hummus, 1 łyżka jogurtu naturalnego, odrobina szczypiorku, tosty lub jak w naszym przypadku, chleb Nan

Zaczynamy od lekkiego blanszowania szpinaku, po czym mieszamy go z twarogiem. Dodajemy przeciśnięty czosnek, pieprz i bazylię. Wszystko mieszamy i wykładamy na chleb. Na wierzch ścieramy żółty ser i zapiekamy w piekarniku. Z reszty warzyw robimy mini sałatkę i polewamy ją jogurtem i oliwą z oliwek. Do tego hummus i gotowe :) Na dodatek jakieś owoce i super lunch jest gotowy :)

Jak Wam się podoba ? Napiszcie o tym :)

Pozdrawiamy

sobota, 16 maja 2015

Super pierogi z sojowym farszem.

Hej wszystkim w ten piękny weekend :)

Dzisiaj trudniejsze weekendowe zadanie ! Robimy kolejną wersję pierogów. A raczej pierożków, bo to będą takie małe śliczniutkie pierożki. Jako niezwykli zwolennicy wszelkiego rodzaju pierożków, oczywiście co jakiś czas musimy wypróbować kolejny pomysł. Nie bylibyśmy sobą hihi. Nie mieliśmy okazji zaprezentować jeszcze żadnej wersji z sojowym nadzieniem i trochę zmienionym ciastem. Zobaczcie jak nam się do udało i koniecznie wypróbujcie, a potem opiszcie jak Wam smakowało.

Prezentację czas zacząć :)

Pierożki z nadzieniem sojowym

Składniki farsz:
250 g soi
2 ugotowane jaja
8 pieczarek
1/2 papryki czerwonej
2 ząbki czosnku
5 brykietów szpinaku
sos sojowy, sos sojowy grzybowy, tymianek, pieprz, sos chili

Soję namoczyć na noc, następnie ugotować w świeżej wodzie, odcedzić, zemleć w blenderze. Szpinak przesmażamy na patelni do odparowania całej wody. Pieczarki kroimy w drobną kostkę i przesmażamy. Jaja kroimy w drobną kosteczkę. Wszystkie składniki łączymy i dobrze mieszamy. Na koniec przeciskamy czosnek i dodajemy przyprawy. Mieszamy dokładnie, aby wszystkie składniki połączyły się.  Odstawiamy i bierzemy się za ciasto.

Ciasto robimy dokładnie tak jak na pierogi np. ruskie. Dodajemy tylko czarnuszkę, kurkumę i czosnek niedźwiedzi. Wszystko w niewielkich ilościach. Ma to tylko dodać fajnego smaku. Przepis na ciasto znajdziecie TUTAJ

Kiedy ciasto mamy już przygotowane wycinamy kółeczka szklanką, jednak my zrobiliśmy je z małej szklanki, aby wyszły fajne małe pierożki. Tak przygotowane gotujemy i podajemy z sosem pieczarkowym, chyba że przyjdzie Wam inny pomysł do głowy. Chętnie dowiemy się czy coś zmieniliście i jakie były tego efekty :)

Pozdrawiamy :)

wtorek, 12 maja 2015

Rolada z warzywami. Przepyszna !

Dzień dobry wszystkim czytającym :)

Nie będziemy dziś zanudzać Was rozpisywaniem się, jakie to super danie przygotowaliśmy. Po prostu zapraszamy do poczytania przepisu i  wypróbowania go w swojej kuchni.
Mamy nadzieję, że podzielicie się z nami opiniami na temat dzisiejszej rolady.

A więc do dzieła :)


Wspaniała rolada z burakami i trochę innych dodatków :)

Składniki:
1 ciasto francuskie
pocięte migdały
sezam
oliwa z oliwek

Warstwa I:
1 puszka cieciorki
5-6 plasterków jalapeno
5 pomidorów suszonych
3 ząbki czosnku
sok z cytryny
łyżeczka sosu sojowego
1 łyżka pestek dyni
pieprz, sporo suszonej bazylii

Warstwa II:
2 buraki gotowane
3 duże łodygi selera naciowego
garść słonecznika
garść płatków żytnich
pieprz, oregano

Zaczynamy od przepłukania ciecierzycy z zalewy. Następnie wszystkie składniki z pozycji "Warstwa I" wrzucamy do jednego naczynia i miksujemy na jednolitą masę, podobnie jak w przypadku hummusu. Odstawiamy i zabieramy się za warstwę drugą. Do osobnego naczynia ucieramy na grubych oczkach gotowane buraki, dodajemy słonecznik, płatki żytnie i przyprawy. Mieszamy wszystko i teraz czas na seler. Seler kroimy w drobną kostkę i delikatnie przesmażamy na oliwie z oliwek do momentu, aż się zeszkli, po czym dodajemy go do buraków. Mieszamy i mamy gotowy farsz. 

W etapie kolejnym włączamy piekarnik, niech się rozgrzewa do temperatury ok. 200 C, a my w tym czasie przygotujemy roladę. Na blaszce rozprowadzamy niewielką ilość oliwy z oliwek i rozwijamy ciasto francuskie. Pamiętajcie, żeby ciasto do ostatniej chwili przed użyciem było w lodówce. Rozwijamy ciasto na stolnicy lub blacie i smarujemy je masą z ciecierzycy, trochę jak masło na chlebie :) Dokładnie i równo rozsmarowujemy, pozostawiając na krótszych częściach ciasta nieco miejsca na sklejenie po zwinięciu. Jeśli już rozsmarowaliście masę teraz czas na drugą warstwę. Rozkładamy drugi farsz na wcześniejszej warstwie i za pomocą pergaminu, w który było owinięte ciasto, zwijamy całość w rulon. Zaklejamy końcówkę i przekładamy na posmarowaną blaszkę. Następnie smarujemy ciasto oliwą, chyba że wolicie rozkłóconym białkiem, nacinamy w kilku miejscach i posypujemy sezamem oraz migdałami. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 20 min. Gotowe :) Możecie podać to tego dania jakiś biały sos, np. serowy lub holenderski. Wybór pozostawiamy Wam.

Pozdrawiamy i życzymy smacznego :)

sobota, 9 maja 2015

Śniadanie na trawie :)

Witajcie kochani :)

Dzisiaj na śniadanie proponujemy:

Jogurt naturalny ze świeżym mango, świeże daktyle, łyżeczka miodu, pół łyżeczki angielskiego sosu miętowego, kilka kropel sosu chili.
Na dodatek tosty z serem, świeżą kolendrą i koncentratem pomidorowym.  Pyszne !

Pozdrawiamy z Londynu :)


piątek, 8 maja 2015

Klasyczny barszcz ukraiński :)

Witajcie :)

Piątek :) Hurrrrrrra powiedzą niektórzy. Dzisiaj nie chcemy Wasz szczególnie obciążać długim pobytem w kuchni, bo jak wiadomo piątek to weekendu początek. Dlaczego zatem tracić czas na gotowanie?
Dlatego dzisiaj prosta domowa wersja barszczu po ukraińsku z fasolą. To jedna z naszych ulubionych zup, a Wy jakie zupy preferujecie ? Pochwalcie się, a tym czasem lecimy gotować barszczyk :)

 Barszcz ukraiński z fasolą (4-5 osób)

Składniki:
4 średnie ziemniaki
4 buraki gotowane
1 puszka fasoli białej
1/3 niewielkiej kapusty pekińskiej
2 marchewki
1/4 opakowania mrożonej zielonej fasolki
1 duża cebula
1 por (zielona część)
2 ząbki czosnku
1 mały seler (bulwa)
1 kostka dobrego bulionu warzywnego, bez tłuszczy utwardzonych !
oliwa z oliwek
cytryna
jogurt naturalny
majeranek, pieprz, słodka papryka, sos sojowy

W garnku wielkości ok. 3 litrów nastawiamy wodę do zagotowania. W tym czasie obieramy ziemniaki, marchewkę, seler. Kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka. Obieramy czosnek i  cebulę, kroimy na mniejsze części i również wrzucamy do garnka. Jak już woda się zagotuje dodajemy mrożoną fasolkę i górną zieloną cześć pora, wcześniej dobrze wymytą. Zmniejszamy ogień, aby zupa nie gotowała się mocno tylko delikatnie. Teraz dodajemy kostkę bulionową i przyprawy. Gotujemy do momentu kiedy ziemniaki będą już miękkie. Teraz czas na dodanie buraków i kapusty pekińskiej pokrojonej w paseczki. Możecie je pokroić w kostkę lub zetrzeć na grubych oczkach tarki. Dodajemy też opłukaną fasolę. Zagotowujemy i dodajemy sok z połowy cytryny. Następnie 2 łyżki jogurtu naturalnego należy rozmieszać z jedną łyżką mąki. Dobrze jest do jogurtu dodać gorącą zupę, ponieważ zahartujecie jogurt i nie zważy się po dodaniu do zupy. Tak więc dodajemy jogurt i mieszamy intensywnie, aby dobrze go rozprowadzić. Zagotowujemy i wyłączamy ogień. Na sam koniec my do zupy dolewamy nieco oliwy z oliwek. Nada fajny smaczek. Możecie też jeszcze ostatecznie doprawić zupę, jeśli jest taka potrzeba.
Podajemy z chlebem. Smacznego :)


Pozdrawiamy :)

środa, 6 maja 2015

Krokiety na meksykańską nutę.

Hej kochani :)

Minął długi weekend i trzeba wracać do rzeczywistości. Ehhhh jak lubimy takie dłuższe przerwy od pracy :) Prawda ? Mamy nadzieję, że miło spędziliście majówkę.
Mamy dzisiaj dla Was ciekawą propozycję dania trochę pomieszanego.
Co to znaczy ? Zrobiliśmy polskie krokiety z farszem na styl meksykański. Wyszło wspaniale ! Szczególnie w połączeniu z domowym guacamole. Zobaczcie prezentację i zapoznajcie się z przepisem.




Krokiety w meksykańskim stylu z guacamole.

Składniki farsz:
1 puszka czerwonej fasoli
1 czerwona papryka
4 gotowane jajka
1/3 puszki kukurydzy
1/4 opakowania kiełków lucerny.
tymianek, ostra papryka, pieprz, sos sojowy

Zaczynamy od przepłukania czerwonej fasoli. W miseczce rozgniatamy ją widelcem, aby powstała masa. Nie rozgniatajcie jej zbyt mocno, bo ważne jest, aby pozostały kawałki fasoli. Farsz będzie lepszy teksturowo. Paprykę i jajka kroimy w drobną kostkę, dodajemy do fasoli. Na koniec dodajemy kukurydzę i kiełki. Wszystko mieszamy razem i doprawiamy przyprawami. Farsz mamy gotowy.
Nadziewamy wcześniej przygotowane naleśniki. Obtaczamy w bułce i w jajku. Smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu. Podajemy z guacamole lub innym sosem, jeśli będziecie mieli na to ochotę.

Składniki naleśniki:
50/50 mąki kukurydzianej i mąki pszennej
1 garść otrębów żytnich
1 jajo
1 łyżka oleju
woda
mleko

Ciasto przygotowujemy jak na naleśniki.

Guacamole :
1 avocado
1/2 czerwonej papryki
kilka plasterków jalapeno
kukurydza
1/2 pomidora
1/2 szklanki passaty
oliwa z oliwek
sok z cytryny
pieprz 

Składniki kroimy w kostkę i mieszamy ze sobą, dodajemy oliwę z oliwek ok. 2 łyżki, sok z cytryny, kukurydzę. Wszystko zalewamy passatą i dodajemy pieprz. Mieszamy i odstawiamy do lodówki. Przed podaniem posypujemy kiełkami. Gotowe.

Pozdrawiamy i życzymy smacznego.

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Cebulowe ciasteczka z kremem z pomidorów.

Witajcie :)

Lubicie ciasteczka ? Pewnie tak jak każdy hihi A co powiecie na cebulowe i to z makiem ? Ciekawy pomysł na obiad lub np. na party ze znajomymi. Ostatnio zabraliśmy je na ogrodowe rozpoczęcie sezonu jako dodatek do piwa i wszyscy zajadali się nimi. Podaliśmy do tego salsę. Było pysznie :)

Polecamy wypróbowanie tych ciasteczek.

Cebulowe chrupiące ciasteczka, na dodatek zupa krem z pomidorów (4-5 osób)

Składniki ciasteczka:
600 g mąki pszennej
250 g margaryny
2 duże cebule
1 łyżka suchego maku
1 łyżeczka octu winnego
sól do smaku, kurkuma, tymianek, pieprz

Cebule ucieramy na drobnych oczkach tarki. Wsypujemy na stolnicę mąkę, dodajemy przetartą cebulę i resztę składników. Wyrabiamy ciasto i rozwałkowujemy na placek ok. 0,5 cm. Wykrawamy szklanką krążki i układamy na blachę wysmarowaną oliwą. Każdy placuszek nakłuwamy kilkakrotnie widelcem. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 C i pieczemy na złoty kolor. Czas pieczenia to ok. 15-20 min.

Składniki zupa:
1 butelka passaty
1 czerwona cebula
2 gałązki selera naciowego
papryczka jalapeno
1/2 papryki czerwonej
oliwa z oliwek
pieprz, oregano, bazylia, sos sojowy

Warzywa kroimy w kostkę i w rondlu delikatnie przesmażamy. Następnie zalewamy całość passatą. Dodajemy przyprawy i lekko skrapiamy sosem sojowym. Zagotowujemy i na małym ogniu gotujemy, aż warzywa zmiękną. Zupa gotowa :) Podajemy posypaną szczypiorkiem i przelaną odrobiną słodkiej śmietanki.


Pozdrawiamy i życzymy smacznego.

środa, 22 kwietnia 2015

Mamałyga z sosem grzybowym, czyli bałkańskie klimaty.

Hej :)

Dzisiaj zahaczamy o bałkańskie klimaty i chcemy Was zachęcić do wypróbowania klasyki bałkańskiej, czyli mamałygi inaczej zwanej polentą. Wspaniałe danie z kaszki kukurydzianej podawanej na różne sposoby. Nasza wersja jest trochę w stylu kotletów, bo jest podsmażana na oliwie, podana z wspaniałym sosem z boczniaka królewskiego. Mniammmm :)
Bałkany to niezwykły rejon z cudowną kuchnią. My uwielbiamy specyfiki z tamtego regionu. A jak to jest u Was ? Próbowaliście kiedyś mamałygę ? Koniecznie wypróbujcie, bo to smaczne i zdrowe danie, a do tego w sumie bez stresowe do wykonania.

Zobaczcie jak ślicznie prezentuje się na talerzu.

Mamałyga z sosem grzybowym (4-5 osób)

Składniki:
2 szklanki kaszy kukurydzianej
4 szklanki wody
1 kostka warzywnego bulionu
czerwona czubrica, czosnek niedźwiedzi, pieprz, sos sojowy

W rondlu zagotowujemy 4 szklanki wody z bulionem. Dodajemy przyprawy oraz sos sojowy do smaku. Kaszę delikatnie wsypujemy do wody ciągle mieszając do uzyskania jednolitej masy. Cały czas trzymając rondel na małym ogniu. Kiedy masa zgęstnieje przekładamy ją do naczynia o płaskim dnie. Najlepiej blaszki lub naczynia żaroodpornego. Wcześniej naczynie przelewamy zimną wodą. Mamałygę rozprowadzamy równomiernie i odstawiamy do wystygnięcia, a w tym czasie bierzemy się za zrobienie sosu.

Składniki sos :
2 szt. boczniaka królewskiego
6 pieczarek
1 duża cebula
3 łyżki jogurtu w typie greckim
1 łyżka mąki
oliwa z oliwek
pieprz, majeranek, grzybowy sos sojowy, ostra papryka

Boczniaka i cebulę kroimy w kostkę, a pieczarki w półplasterki. Na głębokiej patelni rozgrzewamy 2-3 łyżki oliwy i wrzucamy na nią cebulę. Smażymy aż się zeszkli. Następnie dodajemy grzyby i chwilę razem przesmażamy. Podlewamy wodą i dodajemy pieprz, sporo majeranku, ostrą paprykę i odrobinę grzybowego sosu sojowego. Całość dusimy ok. 10 min. Na koniec 3 łyżki jogurtu mieszamy z 1 łyżką mąki dodając odrobinę wody, aby nieco rozcieńczyć jogurt. Łatwiej rozmieszamy mąkę z jogurtem dodając nieco wody. Wlewamy całość do grzybów i zagotowujemy, aż sos zgęstnieje. Na koniec próbujemy i jeszcze doprawiamy, jeśli jest taka potrzeba. Sos jest gotowy :)

Wracamy do wystudzonej mamałygi. Kasza już nam stężała i możemy ją ładnie pokroić w prostokąty. Najlepiej zrobić to wyciągając ją przed pokrojeniem z naczynia, w którym była uformowana. My zrobiliśmy to podobnie jak z ciastem. Obracamy do góry dnem podtrzymując na ręce i kładziemy na blacie. Kroimy w prostokąty i przesmażamy z dwóch stron na rozgrzanej oliwie z oliwek do zrumienienia. Podajemy oczywiście z wcześniej przygotowanym sosem grzybowym i jakąś surówką. W naszej wersji surówka jest z kapusty pekińskiej, ogórka, papryki i selera naciowego. Polaliśmy ją prostym sosem winegret.

Życzymy smacznego :)

Gorące pozdrowienia !
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...